Odpowiedź na numer specjalny „La Tradizione cattolica” o sedewakantyźmie (Część czwarta odpowiadająca na obiekcje teologiczne wobec sedewakantyzmu)

sodalitium-logosito

W pierwszej części przedstawianego tu artykułu x. Ricossa poddaje krytyce metodę autora artykułu z pisma „La Tradizione cattolica” włoskiego dystryktu FSSPX.

W drugiej omawia istotę poruszanego problemu oraz rozwiązanie, zwane „roztropnościowym”, proponowane przez oficjalne pismo FSSPX we Włoszech i często przez duchownych oraz władze Bractwa.

Część trzecia dotyczy historii oporu w różnych krajach i tego, kto naprawdę zerwał jedność „tradycjonalistów” oraz dlaczego. W niej x. Ricossa odpowiada na zarzut „La Tradizione cattolica” o późnym charakterze sedewakantyzmu, z którego TC wyciąga wniosek o jego fałszywości.

Niżej przedstawiona część czwarta omawia zarzuty ściśle teologicznej natury wysuwane przez bractwowe „La Tradizione cattolica” przeciwko sedewakantyzmowi w ogóle i tezie z Cassiciacum w szczególe. Omawia m.in. tezę kardynała Billot o pokojowej akceptacji Papieża przez Kościół powszechny. Samą tezę z Cassiciacum, czyli teologiczne stanowisko dotyczące obecnej sytuacji autorytetu w Kościele, opisałem pobieżnie tu, m.in. po to, aby poniższy tekst był bardziej zrozumiały przez polskiego Czytelnika, jako że temat ten jest kompletnie nieobecny albo błędnie przedstawiany na polskich stronach „tradycjonalistycznych” czy „sedewakantystycznych”.

Czytaj dalej

Odpowiedzialność rodziców (kazanie bpa Williamsona)

Cztery cnoty kardynalne (roztropność, sprawiedliwość, męstwo, umiarkowanie) z katedry strasburskiej. Cnoty nie są wrodzone, jak słusznie zauważył Arystoteles, je się nabywa wysiłkiem

Kształtowanie cnót jest podstawą wychowania. Tu: cztery cnoty kardynalne (roztropność, sprawiedliwość, męstwo, umiarkowanie) z katedry strasburskiej

Instytucja rodziny jest dziś bardziej atakowana niż kiedykolwiek wcześniej. Atak ten nabierał siły w XX wieku, by w ostatnich czasach ruszyć pełną parą ze sprzecznym z prawem naturalnym ustawodawstwem wielu państw świata oraz pochwałami dla wynaturzeń ze strony modernistów zasiadających w Watykanie i na stolicach biskupich.

Świat już dawno temu zarzucił sztukę rodzicielską, sztukę wychowania dzieci przez rodziców. Niestety, wśród katolików jest zazwyczaj tak samo. Ciężko dziś spotkać katolickich rodziców, którzy czynią jakiekolwiek wysiłki w tym kierunku, zwykle natomiast uważają, że się to samo stanie, że „jakoś to będzie”, że małe dzieci po prostu takie są, że potem z tego wyrosną, że to trudna rzecz wychowanie, etc. Nie pracując nad sobą wcale, nad swoim charakterem, nad ćwiczeniem cnót przyrodzonych i nadprzyrodzonych, spodziewają się, że ich dzieci wyrosną na dobrych ludzi i katolików. Przeto jakże mało ludzi wie, jak pracować nad sobą, na czym polega sztuka wychowania (a jest to sztuka w znaczeniu ścisłym), samemu nie mając od kogo się tego nauczyć, zaniedbują tę dziedzinę przez lata. Czytaj dalej

Myśli i postanowienia na rozpoczynający się nowy rok (z kazania bpa Sanborna)

Bishop_Sanborn_from the pulpitOto kilka uwag bpa Sanborna na temat tego, jak należy właściwie rozpocząć Nowy Rok, wyjętych z pięknego kazania na Obrzezanie Pańskie (1 I) z 2013 roku. Tylko ważniejsze wątki poruszone przez Jego Ekscelencję zostały przetłumaczone, jak najwierniej, z zachowaniem stylu mówionego (nie zaznaczono tego, co pominięte). Osoby posługujące się językiem angielskim zachęcam do wysłuchania kazania w oryginale, dostępnym na stronie Seminarium Trójcy Przenajświętszej: żywe słowo ma o wiele większą siłę oddziaływania niż słowo pisane, o czym nigdy za mało przypominać (pisał o tym m.in. o. Jacek Woroniecki). Czytaj dalej

Objawienie Pańskie czyli Trzech Króli

Roger Van der Weyden, Pokłon Trzech Króli (Stara Pinakoteka w Monachium)

Roger Van der Weyden, Pokłon Trzech Króli (Stara Pinakoteka w Monachium)

Alleluja, alleluja. Vidimus stellam ejus in Oriente, et venimus cum muneribus adorare Dominum. Alleluja. (Ujrzeliśmy gwiazdę Jego na wschodzie i przybyliśmy z darami pokłonić się Panu.)

Święto Objawienia Pańskiego, co w Polsce zwie się zwyczajowo świętem Trzech Króli, jest jednym z najważniejszych świąt roku kościelnego (liturgicznego). Pierwotnie nawet bardziej uroczyście obchodzone niż Boże Narodzenie, powagą nadal ustępuje tylko Wielkiej Nocy i Zesłaniu Ducha Świętego i dlatego nie dopuszcza żadnego innego oficjum w trakcie całej Oktawy. Czytaj dalej

Sammartiniego „koncert na Boże Narodzenie”

Filippo Lippi, Natività con san Giorgio e san Vicenzo Ferrer, rok 1455, w zbiorach Museo Civico, Prato

Filippo Lippi, Natività con san Giorgio e san Vicenzo Ferrer, rok 1455, w zbiorach Museo Civico, Prato

Sammartini, no właśnie, ale mam tu poważny problem z ustaleniem autorstwa jednego z moich ulubionych koncertów Bożonarodzeniowych, który chciałbym dziś przedstawić, bowiem różne źródła różnie podają: to Józef (Giuseppe) Sammartini (1695-1750), to jego brat, Jan Chrzciciel (Giovanni Battista) Sammartini (1698/1700-1775). W każdym bądź razie, chodzi o Concerto Grosso w G moll, Op. 5 „Di Natale”, nr 6: I. Spiritoso – Allegro – Spiritoso, II. Rondo: Allegro moderato e grazioso, III. Pastorale: Andante sostenuto. Czytaj dalej

Odpowiedź na numer specjalny „La Tradizione cattolica” o sedewakantyźmie (Część trzecia dotycząca historii oporu w różnych krajach i tego, kto naprawdę zerwał jedność „tradycjonalistów”)

sodalitium-logosito

W pierwszej części x. Ricossa poddaje krytyce metodę autora artykułu z pisma „La Tradizione cattolica”.

W drugiej omawia istotę problemu oraz rozwiązanie, zwane „roztropnościowym”, proponowane przez oficjalne pismo FSSPX we Włoszech.

Część trzecia jest arcyciekawa, myślę, że zwłaszcza dla polskiego Czytelnika nieobeznanego z historią katolickiego oporu wobec modernistycznych reform. Dotyczy ona argumentu historycznego, którego używa autor artykułu z „La Tradizione cattolica” przeciwko sedewakantyzmowi. X. Ricossa natomiast czyni przegląd historyczny oporu w różnych krajach i wykazuje fałszywość lefebrystycznych zarzutów, m.in. o tym, kto tak naprawdę zerwał jedność tradycjonalistów (było już o tym na blogu bardziej skrótowo).

Czytaj dalej