Odpowiedzialność rodziców (kazanie bpa Williamsona)

Cztery cnoty kardynalne (roztropność, sprawiedliwość, męstwo, umiarkowanie) z katedry strasburskiej. Cnoty nie są wrodzone, jak słusznie zauważył Arystoteles, je się nabywa wysiłkiem

Kształtowanie cnót jest podstawą wychowania. Tu: cztery cnoty kardynalne (roztropność, sprawiedliwość, męstwo, umiarkowanie) z katedry strasburskiej

Instytucja rodziny jest dziś bardziej atakowana niż kiedykolwiek wcześniej. Atak ten nabierał siły w XX wieku, by w ostatnich czasach ruszyć pełną parą ze sprzecznym z prawem naturalnym ustawodawstwem wielu państw świata oraz pochwałami dla wynaturzeń ze strony modernistów zasiadających w Watykanie i na stolicach biskupich.

Świat już dawno temu zarzucił sztukę rodzicielską, sztukę wychowania dzieci przez rodziców. Niestety, wśród katolików jest zazwyczaj tak samo. Ciężko dziś spotkać katolickich rodziców, którzy czynią jakiekolwiek wysiłki w tym kierunku, zwykle natomiast uważają, że się to samo stanie, że „jakoś to będzie”, że małe dzieci po prostu takie są, że potem z tego wyrosną, że to trudna rzecz wychowanie, etc. Nie pracując nad sobą wcale, nad swoim charakterem, nad ćwiczeniem cnót przyrodzonych i nadprzyrodzonych, spodziewają się, że ich dzieci wyrosną na dobrych ludzi i katolików. Przeto jakże mało ludzi wie, jak pracować nad sobą, na czym polega sztuka wychowania (a jest to sztuka w znaczeniu ścisłym), samemu nie mając od kogo się tego nauczyć, zaniedbują tę dziedzinę przez lata. Czytaj dalej

Reklamy

Jak się ubierać do kościoła?

Sunday Best clothesintheearly1900s BBC

Wydawałoby się, że jest to kwestia dla katolika tak oczywista, że nie trzeba się nad nią nawet zatrzymywać. Świętowanie uroczystości kościelnych, nie tylko w kościele czy kaplicy na czas nabożeństw, ale również i w domu, wymaga odpowiedniego przygotowania się wewnętrznego, ale i zewnętrznego. Świętowanie zatem pociąga za sobą odświętny strój, jako najbardziej jawny zewnętrzny wyraz wewnętrznego usposobienia duszy. Nie bez powodu wielcy święci i mistrzowie życia duchowego pisali o zewnętrznym wyglądzie człowieka jako sposobie na rozeznanie jego duszy (zob. tekst w temacie).

Przyszły jednak czasy, gdy świadomość godności i powagi człowieka prawie całkowicie została zatarta w świadomości mas. Człowiek dorosły nie ubiera się już na co dzień jak dorosły, skromnie, godnie i poważnie, a w ubiorze zapanowała powszechna już „bylejakość”, niedbalstwo, nieskromność, wręcz brzydota. Stąd też i gdy chodzi o ubiór odświętny, odróżniający się od codziennego, najlepszy, jaki się posiada, prawie powszechnie przepadł wraz z wieloma innymi dobrami kultury cywilizowanych narodów, dóbr należących także, a może i przede wszystkim, do Kościoła jako Matki i Wychowawczyni narodów. Czytaj dalej

O. Jacek Woroniecki OP, najwybitniejszy polski tomista

o jacek woronieckiDziś wypada sześćdziesiąta siódma rocznica śmierci niewątpliwie najwybitniejszego polskiego tomisty, potomka dawnego książęcego rodu, umysłu jakże wszechstronnego, domikanina, o. Jacka Woronieckiego.

Myśl jego obejmowała dziedziny tak różne, jak filozofia, teologia, hagiografia, historia, etyka, pedagogika, kultura, ale zawsze oscylowała wokół przewodniej jego idei, jaką był uniwersalizm tomistyczny, wraz z jego nieodłącznym realizmem i obiektywizmem poznawczym.

Bez wątpienia najważniejsze i najszerzej znane (choć nadal stanowczo zbyt mało) dzieło to dwutomowa Katolicka etyka wychowawcza. W następnej kolejności warto zapoznać się choćby z następującymi pozycjami: Katolickość tomizmu, U podstaw kultury katolickiej, Umiejętność rządzenia i rozkazywania, Około kultu mowy ojczystej, Macierzyńskie serce Maryi. Czytaj dalej

Abp Józef Bilczewski, wielki Polak i wychowawca Narodu

abp BilczewskiKilka dni temu wypadła rocznica narodzin, a dziś chrztu arcybiskupa Józefa Bilczewskiego. Pochodzący z ubogiej rodziny chłopskiej, ten późniejszy arcybiskup metropolita lwowski obrządku łacińskiego (w latach 1900-1923) zasługuje na miano nie tylko jednego z najwybitniejszych przedstawicieli narodu polskiego, ale też słusznie należy go zaliczyć w poczet wielkich wychowawców naszego narodu. Jego wyjątkowo wartościowy dorobek duszpasterski i wychowawczy, nie tylko w dziedzinie czysto religijnej, ale i patriotycznej przesiąknięty jest prawdziwie ewangeliczną miłością i gorliwą troską o zbawienie nie tylko swej owczarni, o sprawiedliwość tu na ziemi i trwały pokój oparty na prawdzie Chrystusowej zachowywanej przez Kościół katolicki.

Przez szerzenie kultu do Matki Bożej jako Królowej Korony Polskiej oraz starania u Papieża Piusa X przyczynił się walnie do dodania w litanii loretańskiej tego wezwania oraz późniejszego ustanowienia święta maryjnego pod tym wezwaniem najpierw w diecezji lwowskiej i przemyskiej (gdzie rządy dokładnie w tym samym czasie sprawował kolejny wielki Polak i wychowawca narodu, bp Pelczar), a później w całej Polsce. Czytaj dalej

O wychowaniu

Sancta FamiliaDoroczne obchody święta Świętej Rodziny przywołują na myśl wzór każdej prawdziwie Bożej rodziny. Gdy zaś poruszany jest sam temat rodziny, zawsze spośród pierwszych dziedzin przychodzących na myśl pojawia się temat wychowania czy edukacji dzieci.

Jest to temat niewątpliwie obszerny, niemniej jednak, jak każda dziedzina sfery właściwie ludzkiej, dzieli się ona na pewne niezmienne zasady oparte na prawie naturalnym i Bożym (którego tamto jest tylko odzwierciedleniem) oraz na odpowiednim ich zastosowaniu w oparciu o roztropność, która jest cnotą polegającą na odpowiednim dobraniu środków do zamierzonych celów (stąd też roztropność zwana jest auriga virtutum, „woźnicą [wszystkich innych] cnót”).

Zastosowanie zasad wychowania dzieci zależne jest od wielu zmiennych czynników Czytaj dalej