Postawa obywateli wobec tyrana oraz dopuszczalność tyranobójstwa

Niedawno temu otrzymałem w komentarzu pytanie następującej treści:

Szanowny Panie – chciałbym zwrócić się do Pana z uprzejmym zapytaniem o następującej treści: czy teoretycznie możliwe jest zaistnienie moralnie usprawiedliwionego (“sprawiedliwego”) powstania ludności przeciw tyrańskiej władzy (mam w zasadzie na myśli jej ekstremalne przypadki), zważywszy na, tak mi się wydaję, brak aprobaty względem takiego rozwiązania u katolickich teologów (poza możnością niejako “samodzielnego” zgładzenia tyrana)? Z góry dziękuję za odpowiedź.

Pytanie to w zasadzie sprowadza się do tego, czy wolno („czy godzi się”, an licitum sit) zgładzić tyrana i jeśli tak, jakie są tego warunki. Jako że pytanie nie rozróżnia władzy nieprawowitej od władzy prawowitej, ale tyranicznej (nadużywającej swych prerogatyw), odpowiem na pytania dotyczące postawy obywatela wobec obu. Zaznaczę, że nie jest nawet konieczne odnoszenie się do opinij teologów w tej materii, jako że jest to pytanie dotyczące polityki, czyli porządku przyrodzonego. Porządek nadprzyrodzony zaś go zakłada i nie może z nim być sprzeczny (Bóg jest Stwórcą zarówno jednego jak i drugiego). Choćby greccy filozofowie rozważali ten temat na długo zanim Chrystus Pan założył Kościół.

Ale że rozmaici teologowie wypowiadali się na ten temat, ułatwia to nam znacznie sprawę. Czytaj dalej

O podstawowych błędach filozofii politycznej Maritaina

maritain_jacques

Przemożny wpływ dogłębnie fałszywych idei Jakuba Maritaina zwłaszcza na niektóre dokumenty Soboru Watykańskiego II, na samą osobę Pawła VI, którego był przyjacielem oraz na myślenie tak wielu katolików jest znany filozofom, historykom idei, teologom i nie tylko. Poniżej pragnę przedstawić bardzo zwięzłą krytykę idei politycznych francuskiego filozofa i dyplomaty autorstwa argentyńskiego kapłana, xiędza Juliusza Meinvielle, wybitnego tomisty, działacza politycznego, niezmordowanego obrońcy społecznego nauczania Kościoła i nieprzejednanego wroga liberalizmu (kapitalizmu) i socjalizmu (marksizmu).

Tekst ten niech posłuży jako kolejny przyczynek do przedstawienia filozofii politycznej oraz katolickiego nauczania społecznego wobec szerzących się wszem i wobec błędów w dziedzinie polityki oraz różnych tendencyj nowoczesnego świata (odsyłam do krótkiego wstępu do problematyki liberalizmu ekonomicznego w świetle filozofii politycznej i nauczania Kościoła).

Czytaj dalej

Państwo a wolny rynek w świetle filozofii i nauczania Kościoła. Przyczynek do poważniejszego studium

[Z poprawką w nr 3 z 27 IX 2016 r.]

Z związku z niedawną wymianą myśli z kilkoma osobami drogą korespondencji prywatnej oraz na łamach forów internetowych zwróciłem uwagę, że idea wolnego rynku czyli liberalizmu ekonomicznego jest tematem dość kontrowersyjnym nawet wśród katolików. W związku zwłaszcza z pewną interwencją na pewnym forum zdecydowałem uporządkować kilka podstawowych prawd i twierdzeń oraz przedstawić je jako przyczynek do dłuższego i lepiej rozwiniętego artykułu dotyczącego tego tematu w świetle filozofii klasycznej i nauczania Kościoła.

Najpierw kilka podstawowych prawd, które można znaleźć w każdym dobrym podręczniku do filozofii i z którymi nauczanie Kościoła nie może być sprzeczne (bowiem wiara i rozum to samo źródło mają w Bogu – św. Tomasz), potem wniosek i kilka uwag.

1) Zgodnie ze zdrową filozofią i katolicką nauką społeczną, społeczności dzielimy na doskonałe i niedoskonałe. Doskonała (societas perfecta) to po prostu taka, która posiada sama w sobie wszystkie środki do osiągnięcia właściwych sobie celów. Nie potrzebuje zewnętrznej pomocy, aby cele właściwe dla siebie osiągnąć. Państwo i Kościół to społeczności doskonałe, rodzina to społeczność niedoskonała (societas imperfecta). Są jeszcze inne przykłady społeczności niedoskonałych: kółko amatorów astronomów, powiat, Arcybractwo Przenajdroższej Krwi Pańskiej, Instytut Dobrego Pasterza, drużyna piłkarska, klub szachistów, cechy zawodowe, etc. etc. etc. Czytaj dalej