X. Arnold Trauner wstąpił do Instytutu Matki Dobrej Rady

Niedługo po tym, jak sam porzuciłem fałszywe i szkodliwe dla wiary bractwowe stanowisko odnośnie Kościoła i papiestwa pisałem o x. Arnoldzie Traunerze, który podobnie, z tzw. ruchu oporu, czyli FSSPX2 odszedł, przyjmując jako tymczasowe rozwiązanie sedewakantyzm praktyczny (oświadczenie xiędza). Nie jest to jedyny kapłan z ruchu oporu, który postąpił mniej więcej w ten sposób. Otóż od samego początku do tego grona należeli i nadal należą lefebro-sedewakantyści, a to pomimo zaciętego i często irracjonalnego antysedewakantyzmu takich duchownych, jak bp Williamson, dominikanie z Avrillé (którzy w styczniu 2014 także odcięli się od FSSPX) i inni szeregowi kapłani tego ruchu (zwłaszcza amerykańscy, którzy też już się nawet odcięli od europejskiego „ruchu oporu” – również powołując się na słowa abpa Lefebvre’a…). Tego rodzaju rzeczy są jednak możliwe w obrębie „ekońskiej szkoły teologicznej”, której głównym spoiwem zawsze były oświadczenia i deklaracje (jedne sprzeczne z drugimi) arcybiskupa Lefebvre’a, a nie teologia katolicka.

Dzięki Bogu x. Arnold Trauner nie tylko praktycznie, ale i teoretycznie odciął się od modernistów, zerwał z teologicznymi fanaberiami „ruchu oporu”, a ponadto przyjął tezę z Cassiciacum jako teologiczne wyjaśnienie problemu autorytetu w Kościele w obecnych okolicznościach posoborowej apostazji. O samej tezie, którą również przyjmuję od września, pisałem już tu, a kolejne, dokładniejsze opracowania pojawią się, jak obiecałem, wkrótce. Czytaj dalej

W rocznicę konsekracji biskupiej O. Ludwika Michała Guérard des Lauriers OP

Episcopalis_consecratio_dominicani_guerard_des_lauriers_in_domo_thuc

7 maja, 1981 roku, w swoim mieszkaniu w Toulon, we Francji, były arcybiskup Hué w Wietnamie, Piotr Marcin Ngo Dinh Thuc (sam konsekrowany 4 maja, 1938 roku), konsekrował na biskupa O. Ludwika Michała Guérard des Lauriers OP w obecności dwóch świadków, Panów doktorów Hellera i Hillera.

Sam bp Guerard des Lauriers przekazał ważny katolicki episkopat oraz missio, nie sessio (zgodnie ze swą tezą z Cassiciacum, która wyjaśnia tzw. „problem autorytetu” w obecnych realiach kościelnych) trzem duchownym: Niemcowi Gunterowi Storckowi (23 marca, 1984), amerykańskiemu dominikaninowi Robertowi McKennie (22 marca, 1986) i Włochowi Franciszkowi Munariemu, ówczesnemu przełożonemu Instytutu Matki Dobrej Rady (25 listopada, 1987).

Czytaj dalej.

Wywiad z x. Franciszkiem Ricossą, przełożonym Instytutu Matki Dobrej Rady oraz nowy kapłan

sodalitium-logositoKilka dni temu, 24 września w święto Najświętszej Maryi Panny od wykupu niewolników, minęła trzydziesta rocznica od historycznego spotkania dwóch z czterech założycieli Instytutu Matki Dobrej Rady (IMBC) z o. Ludwikiem Michałem Guerard des Lauriers OP w Raveau, we Francji. Spotkanie to nadało linię doktrynalną Instytutowi, czyli tzw. tezę z Cassiciacum (od nazwy pisma, w którym po raz pierwszy opublikowane zostało to wyjaśnienie problemu autorytetu w Kościele przez o. Ludwika Michała).

Przy tej okazji polecam najnowszy wywiad (17 IX) z x. Franciszkiem Ricossą, przełożonym IMBC. Opowiada w nim o początkach Instytutu, zwłaszcza o powodach i okolicznościach odejścia czterech xięży (prawie całego ówczesnego włoskiego dystryktu) z Bractwa Kapłańskiego Św. Piusa X w grudniu 1985 r., o samym o. Guerard des Lauriers, wyjaśnia również tezę z Cassiciacum oraz mówi, co mamy wszyscy robić dalej (nie będzie to żadna wielka niespodzianka): Czytaj dalej

Póki Kościół trwać będzie i kapłanów nie braknie

tu-es-sacerdos-in-aeternum1Usłyszałem niedawno temu pewną anegdotę z niemieckiego seminarium FSSPX. Jego ówczesny rektor, x. Gaudron, z okazji śmierci w latach ’90 pewnego starszego kapłana, który zerwał komunię z modernistami (był „sedewakantystą”, jak to się zaczęło nazywać), powiedział wcale nie złośliwie, niejako stwierdzając nieuchronny fakt, że wszyscy sedewakantyści wkrótce wymrą śmiercią naturalną. Z racji swojego zaawansowanego wieku mieli odejść z tego świata bez następców podczas gdy FSSPX bujnie się wówczas rozwijało po słynnych sakrach udzielonych przez abpa Lefebvre’a.

Na szczęście był w błędzie. I choć katolickiego oporu wobec przytłaczających sił modernistów nie można mierzyć na liczby, czym się z kolei tak ustawicznie chwali FSSPX – niedawno temu słyszałem, że przełożony szwajcarskiego dystryktu podaje liczby jako „dobre owoce” FSSPX w przeciwieństwie do „sedewakantyzmu” – to jednak Bóg nadal wskrzesza bezkompromisowych duchownych, którzy nie chcą mieć nic wspólnego, nullam partem habere, z modernistami. Czytaj dalej

Historyczna homilia o. Guérard des Lauriers z 17 lipca, 1977 roku

Homilia wygłoszona przez o. Michała Ludwika Guérard des Lauriers

Niedziela, 17 lipca 1977 roku w kościele św. Mikołaja du Chardonnet podczas Mszy o 10:30

– wyjęte z „Sodalitium” nr 29, który pojawił się w 1992 roku

rpguerard

O. Guerard des Lauriers, jeden z najlepszych teologów XX wieku, odsunięty od nauczania przez modernistów, a potem przez abpa Lefebvre’a

Publikujemy tu nigdy wcześniej nie wydany tekst historycznej homilii ojca Guérard des Lauriers, wygłoszonej w Paryżu w słynnym kościele św. Mikołaja, który był okupowany przez tradycjonalistycznych wiernych 27 lutego 1977 roku. Określamy ją mianem „historycznej”, ponieważ jest ona jednym z pierwszych świadectw „Tezy z Cassiciacum”, wówczas opracowywanej. Teza, rzecz jasna, została doprecyzowana później i uściślona, ale podstawowa intuicja jest tam już obecna.

Każdy wie, że dusza jest formą ciała i że ciało bez swej formy jest zwłokami. Paweł VI jest „zwłokami” Papieża, pozbawionym władzy… Naturalnie, ojca Guérard nie zaproszono już więcej, by głosił kazania w kościele św. Mikołaja! A za powtórzenie tych samych rzeczy podczas rekolekcyj w Econe został odesłany z seminarium abpa Lefebvre’a dwa miesiące później. Tak, doprawdy, drogie w oczach Pańskich jest świadectwo jego wiernych. Czytaj dalej

Kolejny kapłan odchodzi z FSSPX i „Ruchu Oporu”

abbe Eric JacqminKilka tygodni temu dotarła do Polski wieść, że x. Eryk Jacqmin, belgijski duchowny wyświęcony w Bractwie Kapłańskim Św. Piusa X, dla którego posługiwał nawet przez jakiś czas w Polsce kilka lat temu, po kilkumiesięcznym „trwaniu” w tzw. ruchu oporu (czyli FSSPX²), odszedł od neogallikańskiej zasady stawiania oporu władzy uznawanej za prawowitą i przyjął stanowisko integralnie katolickie, czyli sedewakantystyczne. Posługuje od pewnego czasu w Antwerpii i Baloeil (Belgia). W październiku jeszcze był w FSSPX (źródło), a w międzyczasie wygłosił kilka wykładów dla „ruchu oporu” (do obejrzenia na jutubie). Czytaj dalej