W rocznicę Powstania Warszawskiego, raz jeszcze

powstanie_warszawskie

Nigdy dosyć przypominania, gdy chodzi o tak dramatyczne w historii naszego narodu i pouczające wydarzenia, jak Powstanie Warszawskie. Zwłaszcza, że ideologia insurekcyjna, która zainspirowała to powstanie, jest wciąż bardzo żywa, a podtrzymywana często przez uczciwych ludzi, służących niekiedy za pożytecznych idiotów dla celów przeciwnych polskiej polityce narodowej. Brak pracy od podstaw daje się odczuć dziś, jak nigdy.

Dlatego, raz jeszcze, przypomnę ważny głos w tej debacie, trafnie analizujący to wydarzenie w szerszym kontekście, a mianowicie artykuł Adama Doboszyńskiego: Czytaj dalej

Reklamy

W rocznicę Powstania Warszawskiego

O autorze pisałem kilka dni temu, w rocznicę śmierci z rąk komunistycznych oprawców. Tekst szczególnie warty uwagi dla myślących „politycznie” Polaków, nawet, a może zwłaszcza dziś, gdy panujący etatyzm (czy to PO czy też PiS’u, nie ma znaczenia) i ewidentny wpływ obcych agentur żywo przypomina rządy tzw. sanacji i komuny, a znaczna większość czynnych patriotycznych żywiołów hołduje raczej metodom rewolucyjnym, pokrewnym XIX-wiecznej powstańczej tradycji, niż rozsądnemu formowaniu umysłów i serc oraz żmudnej pracy dla przyszłych pokoleń. Bo dziś z pewnością nie nadszedł jeszcze ten moment. Ale czy istnieją jeszcze jakieś „elity trwania”?

Pelagiusz z Asturii

Adam Doboszyński: Ekonomia krwi i obce agentury

adam doboszynski dorosłyZauważmy: wszystkie agentury pchają nas dziś do przelewu polskiej krwi. Najgorliwszymi zwolennikami powstania w Polsce (t.j. akcji zbrojnej zanim potęga militarna Niemiec zostanie ostatecznie złamana) są dziś komuniści oraz najciemniejsi doradcy po pokątnych zakamarkach naszej londyńskiej machiny państwowej. Rozważając jednak  sprawę z punktu widzenia polskiej racji stanu, powstanie, czy przeciw niezłamanym jeszcze militarnie Niemcom czy przeciw wkraczającej zbrojnie na ziemie polskie Rosji, byłoby dziś posunięciem samobójczym. Czytaj dalej