Muzyka lub śpiew liturgiczny. Wstęp

schola-cantorum2-during-massBardziej systematyczne niż dotychczas omawianie skarbca liturgii Kościoła katolickiego rozpocznę od czegoś bardzo praktycznego, a zarazem fascynującego. Muzyka liturgiczna jest bowiem jednym z najpełniejszych żywych świadectw Tradycji Kościoła, w niej potwierdza się starożytność i ciągłość tej świętej instytucji założonej przez samego Jezusa Chrystusa.

Poniższy wstęp do tematu jest w znacznej mierze streszczeniem, parafrazą, przeplataną własnymi myślami, fragmentu działu VI. O muzyce i śpiewie liturgicznym, tomu III. (dokończenia części I o środkach rozwinięcia kultu) Wykładu liturgii Kościoła katolickiego autorstwa x. Antoniego Nowowiejskiego, późniejszego biskupa Płocka, zamordowanego przez naszych „cywilizowanych” sąsiadów zza Odry, jak wielu innych wybitnych duchownych. Czytaj dalej

Skarbiec liturgii Kościoła katolickiego – zapowiedź

ihs2

Jak zapowiadałem (nie pamiętam, czy na blogu, czy tylko osobiście znajomym), jako że nadeszła pierwsza niedziela Adwentu podejmę w tym roku liturgicznym częściej tematykę liturgii Kościoła, zarówno jako dalszą zachętę do pogłębionej formacji intelektualnej jak i z praktycznego punktu widzenia zwykłego wiernego z ławki, „duszpasterskiego”, że tak powiem. Głównym tego powodem jest powszechna nieznajomość tematu u „tradycjonalistów”, którzy często poza tym, że Msza jest ofiarą (przeciwko modernistom i ich protestanckiej uczcie Novus Ordo Missae) nie wiedzą nic więcej, ani jak się zachować, ani nawet jak się ubrać, ani co się dzieje przy ołtarzu, nie mówiąc już w ogóle o historii liturgii, różnych jej obrzędach i zwyczajach, czy właściwym śpiewie Kościoła, jakim jest chorał gregoriański. Temat wydaje się być ogólnie bardzo zaniedbany. Wielu tradycjonalistów kompletnie traci czas na szczegółowe śledzenie błazenady Bergoglio i jego towarzyszy mniej lub bardziej „konserwatywnych” czy „postępowych”, a w zasięgu ręki znajduje się nieprzebrany skarbiec wyjątkowo pożyteczny zarówno dla formacji intelektualnej jak i postępu duchowego chrześcijanina (zwłaszcza w wychowaniu cnoty pobożności). Czytaj dalej

In Assumptione B. Mariae Virginis

BVM Assumptio1

Po ogłoszeniu, w 1950 roku, dogmatu o Wniebowzięciu Najświętszej Maryi Panny do nieba z ciałem i duszą Msza z dzisiejszego święta otrzymała całe nowe proprium (części własne) z wyjątkiem Alleluia, które jako jedyne nie uległo zmianie.

Posiadają one jedne z najpiękniejszych melodyj, w moim mniemaniu, całego roku liturgicznego. Poniżej przedstawiam nagrania części własnych Mszy o Wniebowzięciu. Czytaj dalej

Mordercy liturgii

Bugnini Paulus VI

Mordercy, za którymi na rzeź idą moderniści, indultowcy i lefebryści

Dotkliwie odczuwa się dziś brak ludzi z charakterem, integralnie i odważnie wyznających swoją wiarę, poważnie i odważnie podchodzących do wszelkich zamachów na nią. Ugodowość, połowiczność, miękkość, mierność są nader powszechne.

Kto bacznie obserwuje różne ruchy i organizacje tradycjonalistyczne, albo choć rzuci okiem na historię ostatnich kilku dekad, zauważy tę właśnie gasnącą gorliwość o sprawy Boże, która przejawia się brakiem potępienia tego, co należy potępić, minimalizowaniem tego, co należy podkreślać z całą mocą z ambon i w prasie, wreszcie pacyfistyczny język uspokajający, a nie usilnie ostrzegający, nim będzie za późno.

To właśnie na pierwszym miejscu cześć Bogu należna, a na drugim miłość wobec bliźniego wymagają, by głosić w porę i nie w porę, heretyka nazywać heretykiem, odszczepieńca odszczepieńcą, zdrajcę zdrajcą, mordercę mordercą, głupca głupcem (por. „Liberalizm a miłość bliźniego”). Czytaj dalej

Odrzucenie reformy obrzędów Wielkiego Tygodnia II

Jest to drugi artykuł (nie część) autorstwa x. Cekady dotyczący sprawy odrzucenia reformy Wielkiego Tygodnia z lat pięćdziesiątych z punktu widzenia prawnego. Pierwszy artykuł dotyczący tej samej materii nosił tytuł „Czy odrzucanie liturgicznych reform Piusa XII jest ‘niezgodne z prawem’?”.

Pelagiusz z Asturii

Reformy Piusa XII: ponownie o kwestii „prawnej”

x. Antoni Cekada

Czy pomimo powiązania z Bugninim
nie powinniśmy po prostu być posłuszni
ostatniemu prawdziwemu papieżowi?

W kwietniu 2006 roku umieściłem w Internecie krótki artykuł, który treściwie objaśniał, dlaczego odrzucanie Piusa XII reform Wielkiego Tygodnia i trzymanie się wcześniejszych praktyk liturgicznych nie jest tak naprawdę „niezgodne z prawem”, arbitralne, czy przypadkiem „wybierania sobie” à la FSSPX.

Zwróciłem uwagę, że, zastosowawszy ogólne zasady interpretacji ustaw kościelnych, prawa wprowadzające te reformy nie mogą już być uznawane za obowiązujące, ponieważ: (1) brakowało im jednej z istotnych cech prawa: stałości (czy trwałości); oraz (2) stały się szkodliwe (nociva) z powodu zmiany okoliczności i stąd automatycznie przestały obowiązywać. Czytaj dalej

Wielkanocna Wigilia Bugniniego z 1951: „Pierwszy krok” ku Novus Ordo

Witraż kościoła w Kesgrave (Anglia). Podczas Wigilii Paschalnej subdiakon niesie krzyż w złożonym ornacie, a diakon niesie trianguł, który w 1955 roku miał zniknąć na zawsze...

Witraż kościoła w Kesgrave (Anglia). Diakon niesie trianguł, który w 1955 roku miał zniknąć na zawsze…

Wielkanocna Wigilia Bugniniego z 1951: „Pierwszy krok” ku Novus Ordo
x. Antoni Cekada

Świeccy, którzy chodzą na Msze odprawiane pod auspicjami motu proprio Benedykta XVI Summorum pontificum lub organizacji, jak Bractwo Św. Piusa X mają wrażenie, że obrzędy, które widzą, jak tam są odprawiane, przedstawiają szczyt przedsoborowej katolickiej tradycji liturgicznej wobec Mszy Pawła VI. W przypadku Wielkiego Tygodnia to wrażenie jest fałszywe, ponieważ te grupy używają mszału z 1962 roku. Mszał ten zawiera wielką liczbę zmian liturgicznych, które zostały wprowadzone w latach pięćdziesiątych i które utorowały drogę dla Novus Ordo.

Czytaj dalej.

Wielki Piątek: Stary ryt a ryt z ‘55/62

Peter Gertner, Crucifixion

Peter Gertner, Ukrzyżowanie

Wielki Piątek: Stary ryt a ryt z ‘55/62
x. Antoni Cekada

Wielki Piątek pierwotnie nie miał żadnej ceremonii liturgicznej. Nie odprawiano żadnej Mszy, ponieważ, jak w V wieku wyjaśnił Papież Innocenty I, był to dzień, w którym „Apostołowie ukryli się z obawy przed Żydami”.

Z czasem jednak Kościół ustanowił ceremonię liturgiczną na ten dzień. W tradycyjnym rycie składa się ona ze Mszy Katechumenów, uroczystych oracyj, adoracji krzyża i Mszy darów uprzednio uświęconych.

Czytaj dalej.