Pamięci x. Joachima Saenza y Arriaga SI

Padre_Saenz_1966Czterdzieści lat temu odszedł z tego świata x. Joachim Saenz y Arriaga SI. Wychowany w duchu Cristeros, czujny był, gdy moderniści zawładnęli obradami Soboru Watykańskiego II i ich przywódcy zaczęli „promulgować” i wdrażać heretyckie idee i reformy soborowe. Jako pionierowi ruchu oporu i prawdopodobnie pierwszemu duchownemu, który teologicznie uzasadnił opór wobec tych reform widząc w pozornej władzy tylko modernistycznych uzurpatorów należy się mu wdzięczność i pamięć modlitewna. Czytaj dalej

Reklamy

Do czego prowadzi kompromis z wrogiem

Kilka dni temu minęło osiemdziesiąt pięć lat od nieszczęsnego porozumienia między walczącymi katolikami, zwanymi Cristeros, a rządem masońskim Meksyku. Cała historia winna być znana każdemu katolikowi. Oto skrótowy opis tych wydarzeń:

cristeros-NS de Guadalupe

Wojska Cristeros zawsze walczyły pod sztandarem Chrystusa Króla i Najświętszej Dziewicy z Guadalupe

Trzecim powodem [ostatecznej klęski cristeros – przyp. PA] była ugodowa postawa papieża Piusa XI, który wprawdzie po raz kolejny potępił antyreligijne prześladowania w alokucji konsystorialnej Misericordia Domini (20 XII 1926), lecz polecił biskupom meksykańskim przyjąć ogólnikowe propozycje Callesa. 21 VI 1929 roku, w wyniku negocjacji pomiędzy p.o. prezydenta, Emiliem Portesem Gilem (1890-1978) a biskupami: Leopoldem Ruizem (przebywającym na wygnaniu w Waszyngtonie, jako delegat apostolski) i Pascualem Diazem, oraz papieskim agentem, amerykańskim księdzem Johnem J. Burke’m, przy mediacji ambasadora USA Dwighta W. Morrowa, zawarto porozumienie, zwane arreglos, czyli układami. Biskupi zobowiązali się odwołać „strajk” religijny i uznać konstytucję z 1917 roku, natomiast rząd zadeklarował, iż nie jest intencją ani Konstytucji, ani innych praw, ani rządu Republiki „zniszczyć tożsamość Kościoła katolickiego, ani żadnego innego, ani też wtrącać się w jakikolwiek sposób do ich funkcji duchowych” Czytaj dalej