Odpowiedzialność rodziców (kazanie bpa Williamsona)

Cztery cnoty kardynalne (roztropność, sprawiedliwość, męstwo, umiarkowanie) z katedry strasburskiej. Cnoty nie są wrodzone, jak słusznie zauważył Arystoteles, je się nabywa wysiłkiem

Kształtowanie cnót jest podstawą wychowania. Tu: cztery cnoty kardynalne (roztropność, sprawiedliwość, męstwo, umiarkowanie) z katedry strasburskiej

Instytucja rodziny jest dziś bardziej atakowana niż kiedykolwiek wcześniej. Atak ten nabierał siły w XX wieku, by w ostatnich czasach ruszyć pełną parą ze sprzecznym z prawem naturalnym ustawodawstwem wielu państw świata oraz pochwałami dla wynaturzeń ze strony modernistów zasiadających w Watykanie i na stolicach biskupich.

Świat już dawno temu zarzucił sztukę rodzicielską, sztukę wychowania dzieci przez rodziców. Niestety, wśród katolików jest zazwyczaj tak samo. Ciężko dziś spotkać katolickich rodziców, którzy czynią jakiekolwiek wysiłki w tym kierunku, zwykle natomiast uważają, że się to samo stanie, że „jakoś to będzie”, że małe dzieci po prostu takie są, że potem z tego wyrosną, że to trudna rzecz wychowanie, etc. Nie pracując nad sobą wcale, nad swoim charakterem, nad ćwiczeniem cnót przyrodzonych i nadprzyrodzonych, spodziewają się, że ich dzieci wyrosną na dobrych ludzi i katolików. Przeto jakże mało ludzi wie, jak pracować nad sobą, na czym polega sztuka wychowania (a jest to sztuka w znaczeniu ścisłym), samemu nie mając od kogo się tego nauczyć, zaniedbują tę dziedzinę przez lata. Czytaj dalej

Reklamy

Bp Williamson i Midrasz „Boga Człowieka”

poemat-boga-czlowieka-tom-i-okladkaArtykuł nie jest ze strony „sedewakantystycznej”, więc żeby nie było, że „sedecy” atakują biskupa. Swoją drogą nawet nie wiem, na ile ów koszerny poemat Marii Valtorty jest znany w Polsce i czytany (wśród katolików).

Pelagiusz z Asturii

Bp Williamson i Midrasz „Boga Człowieka”

„… gdybym miał pod swoją pieczą rodzinę: [czytałbym] dzieciom na głos co wieczór wybrane rozdziały z Poematu Boga-Człowieka Marii Valtorty. A kiedy skończylibyśmy pięć tomów po angielsku, to wyobrażam sobie, że czytalibyśmy znów od początku, i tak dalej, aż wszystkie dzieci opuściłyby dom!” (Bp Williamson, Komentarze Eleison CCLXXV (275) 20 października 2012. CZYTANIE W DOMU)

Zostałem poproszony o przedstawienie wyników moich poszukiwań dotyczących „katolickiego” midrasza zatytułowanego „Poemat Boga-Człowieka” napisanego rzekomo przez kobietę o nazwisku Maria Valtorta, który jest gorliwie promowany przez bpa Williamsona. Większość z nich została zamieszczona na pewnym tradycjonalistycznym forum, które zostało zawieszone, wskutek czego przestały one być dostępne. Poniżej znajduje się kilka komentarzy opartych na tych wynikach, które zamieściłem na innym forum tradycjonalistów. Nie zawierają one wszystkich moich zastrzeżeń, przede wszystkim przedstawienia Maryi wnioskującej, że powinna być „wielką grzesznicą”, aby później mogła pokutować. Jest to ledwie zasłonięta luriańska teologia, godna sekty frankistów. Czytaj dalej

Biskupa Sanborna (kolejna) odpowiedź na ataki biskupa Williamsona

sanborn-williamson_medW swych „Komentarzach Eleison” biskup Williamson czasami wraca do sedewakantyzmu, a czyni to zwłaszcza w ciągu ostatnich dwóch czy trzech lat. Przedstawiając jednakże zwykle bardzo skrzywiony obraz stanowiska, z którym polemizuje, nie przyczynia się do poważnej debaty na ten ważki temat.

Ostatnią próbą obalenia stanowiska sedewakantystycznego jest „Komentarz” Ekscelencji z 8 października bieżącego roku. Jego tytuł brzmi, nomen omen, „Sedewakantyzm raz jeszcze – II” dostępny na stronie Inicjatywy Św. Marceliego.

Kilka dni później pojawiła się odpowiedź w formie wideo-wywiadu, który przeprowadza x. Desposito z biskupem Sanbornem z Seminarium Trójcy Przenajświętszej na Florydzie w USA. Poniżej przedstawiam ów filmik z polskimi napisami. Czytaj dalej

X. Cekada komentuje konsekrację dokonaną przez biskupa Williamsona

Print

Na stronie Restoration Radio Network można posłuchać (albo ściągnąć i posłuchać) programu radiowego w języku angielskim z x. Antonim Cekadą na temat niedawno dokonanej przez biskupa Ryszarda Williamsona konsekracji biskupa Jana Michała Faure’a.

Oto opis programu: Czytaj dalej

A propos potępienia przez FSSPX niedawnej sakry

Jak się można było tego spodziewać, Bractwo Kapłańskie Św. Piusa X potępiło konsekrację z ubiegłego czwartku, kiedy to bp Williamson udzielił sakry biskupiej innemu duchownemu tak zwanego „ruchu oporu” (czyli FSSPX²). Potępienie spodziewane, jednocześnie jednak bardzo zaskakujące w swej treści.

Tak zwany „ruch oporu” wobec linii bpa Fellay powstawał rzeczywiście od około 2000 roku. Od chwili wznowienia różnego rodzaju kontaktów władz Bractwa z Rzymem spora liczba kapłanów i jeden biskup została albo usunięta z jego szeregów, albo sama odeszła. Punkt kulminacyjny został osiągnięty w 2013 roku. Niemniej jednak stanowisko znacznej większości duchownych, o których mowa, jeśli nie przyjęli wakatu Stolicy Apostolskiej za fakt, w niczym istotnym nie różni się od stanowiska oficjalnego władz i członków FSSPX: uznawać najwyższy autorytet, któremu stawia się opór we właściwej dlań dziedzinie: wiary, moralności i powszechnego prawodawstwa. Otóż komunikat Menzingen wydaje się twierdzić, że tylko członkom FSSPX przysługuje prawo funkcjonowania w obrębie „stanu konieczności”. Czytaj dalej

Bp Williamson ma konsekrować biskupa

Ciągłość linii abpa Lefebvre'a

Ciągłość linii abpa Lefebvre’a

Wielu już zapewne wie, że x. bp Ryszard Williamson ma w przyszły czwartek, na świętego Józefa, konsekrować kolejnego biskupa. Nie jest to żadna zresztą tajemnica, odkąd został usunięty z Bractwa Kapłańskiego Św. Piusa X było oczywiste, że taka chwila nadejdzie. Skoro władze FSSPX „zdradziły walkę arcybiskupa Lefebvre’a”, a „sedewakantyzm jest liberalizmem”, to siłą rzeczy należy zapewnić ciągłość słusznej pragmatycznej drogi obranej przez założyciela Ecône i kontynuowanej przez brytyjskiego biskupa. Sam zresztą od około dwóch czy trzech lat mówił o takiej ewentualności. A nawet nadgorliwi członkowie tzw. „ruchu oporu” proponowali mu publicznie swoich kandydatów (strona Z Niepokalaną). Czytaj dalej

Abp Lefebvre za pojednaniem i dlaczego nie przyjaźnić się z lefebrystami?

Consecrations of 1988. Group photoW najnowszym „Komentarzu Eleison” (nr CCCLXXVII z 4 października, 2014) xiądz biskup Williamson przytacza fragment ostatniego wywiadu, który został przeprowadzony z arcybiskupem Lefebvre’m przed jego śmiercią.

Siłą rzeczy dwie uwagi nasuwają się na myśl każdego konsekwentnego katolika.

Po pierwsze, nawet po konsekracjach z 1988 roku, kiedy to wszystkie zewnętrzne pozory świadczyły o tym, że abp Lefebvre całkowicie zerwał z modernistami, miał on jednak nadal nadzieję na przyszłe porozumienie z nimi i takiego porozumienia z zasady nie odrzucał. Na pytanie, „Czy sytuacja w Rzymie pogorszyła się od czasu negocjacji z 1988 roku?” arcybiskup odpowiada: Czytaj dalej