Ratzinger neguje dogmat Extra Ecclesiam nulla salus

Dziś mijają cztery lata odkąd x. Józef Ratzinger zrzekł się tytułu do papiestwa, który i tak w sposób nieprawowity posiadał. Jego jednak heretyckie poglądy znane były od dekad, a tylko dlatego, że rewolucja tak się daleko posunęła, w XXI wieku różnej maści „konserwatyści” i indultowcy, a nawet lefebryści tak go polubili i teraz za nim tęsknią, do tego nawet stopnia, że nie pasuje im już Jurek jako „Papież”, więc zaufali włoskiemu dziennikarzowi i amerykańskiej syjonistce, że jednak to tamten modernista jest jeszcze „Papieżem”.

Pelagiusz z Asturii

Ratzinger neguje dogmat ‘Extra Ecclesiam Nulla Salus’

W następstwie II Soboru Watykańskiego podjęto wiele badań mających na celu wyjaśnienie konsekwencjia_006_ratzingersalvation01 dokumentów soborowych. Jednym z nich była książka La Fine della Chiesa come Societa Perfetta [Koniec Kościoła jako społeczności doskonałej]. Praca ta została złożona z 13 artykułów napisanych przez autorów o progresywistycznym spojrzeniu na temat tego, jak Kościół powinien się zmienić, aby został wkomponowany w ewolucję świata. Czytaj dalej

W kolejną rocznicę śmierci bpa Guérard des Lauriers

O. Guerard des Lauriers OP

O. Guerard des Lauriers OP

Dziś mija kolejna rocznica śmierci o. Ludwika Michała Guérard des Lauriers OP, który, jako główny autor Krótkiej analizy krytycznej Novus Ordo Missae, jak nikt inny zasługuje na miano ojca katolickiego oporu wobec modernistycznej rewolucji Soboru Watykańskiego II. Gdy abp Lefebvre praktykował różne owoce reformy liturgicznej, które zewnętrznie coraz bardziej upodabniały Mszę trydencką do Novus Ordo, o. Ludwik Michał zdecydowanie się sprzeciwiał temu przypodobywaniu się modernistom i jako jeden z pierwszych publicznie ogłosił całkowitą odmowę odprawiania nowego rytu. Dziś, gdy młodzi już nic nie mogą pamiętać z tych pierwszych lat owego oporu, a jego historii w ogóle nie znają, nie dziw, że postać o. Guérard des Lauriers jest kompletnie przemilczana, zarówno przez tych, którzy już dawno poszli na różnego rodzaju ugody, jak i tych, których wewnętrzna logika pcha w objęcia modernistów. Naprawdę strach pomyśleć, gdyby nie było Krótkiej analizy krytycznej, tego publicznego oskarżenia ze strony Kościoła wobec osoby Pawła VI. Czytaj dalej

U progu Wielkiego Postu, rzecz o postanowieniach

PoenitentiaWraz z Niedzielą Siedemdziesiątnicy Kościół opuszcza Okres Bożego Narodzenia i wchodzi w Okres Wielkiej Nocy (moderniści wymyślili jeszcze „Okres zwykły”, ale takiego w Kościele nie ma). Czas Siedemdziesiątnicy (od Niedzieli Siedemdziesiątnicy do Popielca) jest przygotowaniem dalszym do głównych obchodów Wielkiej Nocy, a bliższym jest Wielki Post.

Jest to czas szczególnie sprzyjający pogłębieniu życia duchowego i pracy nad sobą, która nie powinna się ograniczać do aktów pobożności, których tak często za wiele, gdy zaniedbuje się inne cnoty, albo do zachowywania zasad postu ustanowionych przez Kościół dla poskromienia ciała, aby wzmocnić duszę. Doskonałym sposobem na poprawę jest poczynienie postanowień wielkopostnych, które powinny być praktyczne, użyteczne, łatwe, najlepiej sprzeciwiające się naszej wadzie głównej (a każdy ma taką). Czytaj dalej

Postawa obywateli wobec tyrana oraz dopuszczalność tyranobójstwa

Niedawno temu otrzymałem w komentarzu pytanie następującej treści:

Szanowny Panie – chciałbym zwrócić się do Pana z uprzejmym zapytaniem o następującej treści: czy teoretycznie możliwe jest zaistnienie moralnie usprawiedliwionego (“sprawiedliwego”) powstania ludności przeciw tyrańskiej władzy (mam w zasadzie na myśli jej ekstremalne przypadki), zważywszy na, tak mi się wydaję, brak aprobaty względem takiego rozwiązania u katolickich teologów (poza możnością niejako “samodzielnego” zgładzenia tyrana)? Z góry dziękuję za odpowiedź.

Pytanie to w zasadzie sprowadza się do tego, czy wolno („czy godzi się”, an licitum sit) zgładzić tyrana i jeśli tak, jakie są tego warunki. Jako że pytanie nie rozróżnia władzy nieprawowitej od władzy prawowitej, ale tyranicznej (nadużywającej swych prerogatyw), odpowiem na pytania dotyczące postawy obywatela wobec obu. Zaznaczę, że nie jest nawet konieczne odnoszenie się do opinij teologów w tej materii, jako że jest to pytanie dotyczące polityki, czyli porządku przyrodzonego. Porządek nadprzyrodzony zaś go zakłada i nie może z nim być sprzeczny (Bóg jest Stwórcą zarówno jednego jak i drugiego). Choćby greccy filozofowie rozważali ten temat na długo zanim Chrystus Pan założył Kościół.

Ale że rozmaici teologowie wypowiadali się na ten temat, ułatwia to nam znacznie sprawę. Czytaj dalej

Koniec wieloznaczności: Bp Fellay potwierdza (komunikat IMBC z 4 lutego 2017 roku)

sodalitium-logositoPewna wstępna uwaga się należy, zarówno dla powierzchownych sedewakantystów jak i lefebrystów. Jak słusznie zauważają duchowni Instytutu Matki Dobrej Rady, porozumienie między FSSPX a modernistami nie jest czymś wspaniałym, czymś z czego zwłaszcza przeciwnicy tegoż Bractwa winni i będą się cieszyć. Jest to przede wszystkim tragedia zmarnowania wielkiego potencjału, który zamiast być skierowanym w walkę z modernizmem i prawdziwą odnowę, zszedł na bezdroża katolicyzmu liberalnego, szukającego kompromisu z największymi wrogami Kościoła, albo popadł wręcz w kompletny marazm.

Czas bez najmniejszej wątpliwości potwierdzi, że ów katolicyzm liberalny torujący sobie drogę różnymi półśrodkami prowadzi wprost do najgorszego: utraty wiary. A źródło tego stanu rzeczy leży w samej istocie lefebryzmu, nie w jego „fellayowskiej” interpretacji, jak niektórzy twierdzą. Czytaj dalej

Dlaczego tradycjonaliści boją się sedewakantyzmu z polskimi napisami

Ponad rok temu pojawił się kolejny filmik x. Cekady p.t. „Dlaczego tradycjonaliści boją się sedewakantyzmu?”, w którym amerykański duchowny odpowiada na pewną fobię obecną u różnych tradycjonalistów, zarówno indultowego typu jak i lefebrystów. Swego czasu również umieściłem na blogu ów filmik z polskim tłumaczeniem opisu.

Niedawno temu otrzymałem napisy do tego filmiku, więc żeby nie powtarzać tego samego wpisu, odsyłam do pierwotnego, w którym zastąpiłem filmik oryginalny nowym z polskimi napisami.

Tłumaczowi serdeczne Bóg zapłać.

Pelagiusz z Asturii

„Kościół katolicki i modernizm” – wykład biskupa Sanborna

Bp Donald Sanborn Blog Profile ImageNa początku poniższego wykładu J. Eks. bp Donald Sanborn, rektor Seminarium Trójcy Przenajświętszej na Florydzie w USA, omawia sam Kościół, dlaczego jest prawdziwy i co stanowi jego istotę (cztery znamiona Kościoła), co pozwala odróżnić go od innych społeczności ludzkich mających się za Kościół a nie będących nim. Biskup przedstawia i rozwija różne inne powody, dla których tylko Kościół katolicki jest prawdziwy (wiadomości głównie z nieistniejącej już u modernistów dziedziny, zwanej apologetyką, czyli rozumowe i historyczne preambula fidei).

Następnie przedmiotem wykładu jest natura modernizmu i jego główne cechy. Wyjaśnia następnie, za pośrednictwem pojęcia prawdy, która jest przede wszystkim obiektywna, całkowitą niezgodność między katolicyzmem (wiarą), a modernizmem. Czytaj dalej