Bp Sanborn założył instytut kapłański

W dodatku do kwietniowego comiesięcznego biuletynu J. Eks. x. bp Donald J. Sanborn ogłosił rzecz, o której się już tu i ówdzie mówiło od pewnego czasu, czyli powstanie nowego instytutu dla duchownych katolickich stojących na bezkompromisowym stanowisku wobec modernistów.

Jednym z wręcz nieuniknionych skutków obecnego stanu rzeczy jest bowiem anarchia panująca często wśród duchownych i świeckich. Z powodu stanu pozbawienia (privatio) Kościoła jego najwyższej władzy w osobie Papieża, jedynej władzy na ziemi, która może ostatecznie roztrząsać wszelkie kwestie sporne i zobowiązywać wszystkich katolików (a od której podobną władzę, choć w węższym zakresie, normalnie czerpią inni duchowni: biskupi, proboszczowie, przełożeni), udzieliła się wielu atmosfera obca zmysłowi katolickiemu: duchownym bez przełożonych brak karności, często nawet zasad, nie ma komu ich na prostą wyprowadzić, a wiernym brak tego synowskiego posłuchu dla duchownych. Gorzkie doświadczenia ostatnich dekad uczuliły katolików na wilki w owczej skórze, do tego niejeden duchowny niestety nie zasługuje na posłuch, tak jak i niejeden nie nadaje się na przełożonego dla innych, ale sam ten fenomen bezładu oczywiście da się ograniczyć od samych podstaw i to jest zamierzeniem amerykańskiego biskupa. Czytaj dalej

Reklamy