O nieważności nowego rytu egzorcyzmu

x. Gabriel Amorth (zdjęcie: Giulio Napolitano/AFP/Getty Images)

x. Gabriel Amorth (zdjęcie: Giulio Napolitano/AFP/Getty Images)

W styczniu 1999 r., jako ostatni z obrzędów katolickich ustanowiony przez Kościół i uświęcony tradycją ryt egzorcyzmu został zastąpiony nowym przez Jana Pawła II w De exorcismisi et supplicationibus quibusdam. Niedawna śmierć x. Gabriela Amortha, watykańskiego egzorcysty wyświęconego jeszcze w latach pięćdziesiątych, stała się okazją do porównania katolickiego obrzędu egzorcyzmu z 1614 r. z modernistycznym z 1999 r. przez autora bloga „Introibo ad altare Dei”. Znany dość powszechnie x. Gabriel Amorth twierdził, że członkowie sekt satanistycznych są na Watykanie, a wśród nich nawet i kardynałowie. Uważał również, co znamienne, nowy ryt egzorcyzmu za kompletnie bezużyteczny w wypędzaniu demonów. Był niewątpliwie mądrym człowiekiem, dlatego tym bardziej dziwi, iż nie pojął istoty rzeczy w fałszywym autorytecie tych, którzy „promulgowali” zreformowane ryty. Czytaj dalej

Reklamy