Rocznica powstania Instytutu Matki Dobrej Rady

imbc-en-groupe1

Trzydzieści jeden lat temu (1985 r.) z Bractwa Kapłańskiego Św. Piusa X odeszło czterech kapłanów, którzy we Włoszech, w okolicach Turynu, założyli Instytut Matki Dobrej Rady (wł. Istituto Mater Boni Consilii, stąd powszechnie stosowany skrót: IMBC). Powód ich odejścia był doktrynalny (a nie po prostu dyscyplinarny): za niezgodne z odwiecznym nauczaniem Kościoła uznali planowane konsekracje biskupie, których udzielić miał abp Lefebvre wbrew woli i wręcz formalnemu zakazowi tego, którego sam francuski biskup formalnie uważał za Głowę Kościoła. Coś zgoła schizmatyckiego i niespotykanego w historii Kościoła. Czytaj dalej

Suche dni zimowe

AshWednesday

Suche dni (łac. „quattuor tempora”), występujące cztery razy w roku, należą do dni pokutnych, podczas których wszystkich katolików od 21 do 60 roku życia (wyłącznie) obowiązuje post ścisły. Pochodzą z czasów apostolskich i mają każde (zimowe, wiosenne, letnie i jesienne) swoje własne znaczenie, liturgię, intencje modlitewne, ponadto są tradycyjnymi dniami udzielania święceń (zwyczaj udzielania święceń kapłańskich w święto apostołów Piotra i Pawła jest „nowoczesny”). Jutro, w piątek oraz w sobotę, 14, 16 i 17 grudnia wypadają suche dni zimowe (środa, piątek i sobota po trzeciej niedzieli Adwentu, zwanej niedzielą Gaudete). Tym, którzy zgodnie ze swoją wiarą pragną zachowywać zasady postów, które ustanowił Kościół katolicki, przedstawiam je poniżej. Któż lepiej niż Kościół święty zna naturę człowieka i jego możliwości? Jaki zatem katolik śmiałby uznawać zasady ustalone przez nieskalaną Oblubienicę Chrystusa za niemożliwe do wykonania przez człowieka, którego natura z biegiem czasu wcale się nie zmienia…

Czytaj dalej.

 

Bp Błażej Kurz, w rocznicę śmierci tego pionierskiego biskupa oporu antymodernistycznego

Bp Kurz, x. de Pauw i pierwsi tradycjonaliści w USA. Przykład można brać z poważnego i godnego ubioru

Bp Kurz, x. de Pauw i pierwsi tradycjonaliści w USA

Nieraz już wspominałem o jednym z celów niniejszego blogu, którym jest opisywanie pierwszych lat katolickiego oporu wobec reform modernistycznych oraz przywoływanie głównych postaci, zwłaszcza duchownych. Jednym bowiem z filarów wiarygodności FSSPX jest mit o wyłączności tej organizacji jako jedynej „Tradycji” (choćby serwis „Wiadomości Tradycji” w Polsce, które omawiają tylko zdarzenia związane z FSSPX, a sporadycznie, co prawda i z indultowcami). Jak gdyby poza arcybiskupem Lefebvrem i jego Bractwem nie było nic innego.

O biskupie Kurzu wspomniałem po raz pierwszy w ubiegłym roku. Jest to jeden z nielicznych biskupów, którzy rzeczywiście starali się zrobić, co w ich siłach, by zachować wiarę w obliczu modernistycznej reformy. Był on ponadto pierwszy. Czytaj dalej

Odpowiedź na numer specjalny „La Tradizione cattolica” o sedewakantyźmie (Część pierwsza: Krytyka metody)

sodalitium-logosito

Tekst poniższy pojawił się kilkanaście lat temu w piśmie Instytutu Matki Dobrej Rady (IMBC) „Sodalitium” (które wcześniej było pismem włoskiego dystryktu FSSPX) jako odpowiedź na tekst przeciwko sedewakantyzmowi z pisma włoskiego dystryktu FSSPX „La Tradizione Cattolica”. Autor artykułu, x. Franciszek Ricossa, jest jednym z założycieli Instytutu i jego obecnym przełożonym.

Artykuł ten jest więc kolejnym wyrazem polemiki między stanowiskiem sedewakantystycznym a lefebrystycznym. A jest ważny z wielu powodów. Zawiera bardzo ciekawe opracowanie chronologii katolickiego oporu wobec Soboru Watykańskiego II i poprawia w niejednym punkcie obiegową wersję wydarzeń szerzoną przez Bractwo Kapłańskie Św. Piusa X. Pojawiają się tu też rozmaite argumenty w debacie prawdopodobnie nieznane niejednemu Czytelnikowi polskiemu, zwłaszcza z punktu widzenia tezy z Cassiciacum opracowanej przez o. Guerard des Lauriers OP.

Poniższy tekst jest w moim mniemaniu jednym z najważniejszych w obronie katolickiego stanowiska w obliczu kryzysu w Kościele, więc przedstawiam go z okazji kolejnej rocznicy założenia bloga. Ponieważ jest dość długi, będę go umieszczał w częściach, przy ostatniej udostępniając go w formie pliku PDF, aby ułatwić lekturę tym, którzy wolą mieć papierową wersję.

Czytaj dalej

Katolicka odpowiedź na kryzys w Kościele

Katolicka odpowiedź na kryzys w Kościele

Fakt zmian i kryzysu

św. Pius X, wielki pogromca modernizmu

św. Pius X, wielki pogromca modernizmu

Przez wieki nikt nie miał wątpliwości, że Kościół katolicki jest ostoją porządku i prawdy, najwyższym stróżem moralności, a przede wszystkim jedynym depozytariuszem Objawienia Bożego. Zarówno jego członkowie jak i wrogowie to wiedzieli. Kościół, społeczność jednocześnie ludzka i boska, widzialna i niewidzialna, został założony przez Jezusa Chrystusa, prawdziwego Boga i prawdziwego człowieka, aby trwał niezachwianie przy jedynej prawdziwej wierze i nauczał jej aż do skończenia czasów.

W ostatnich dekadach powszechne zamieszanie i stan wręcz permanentnej rewolucji dosięgnął, jak się wydaje, także Kościół. Coraz więcej ludzi dostrzega dziś to, co widziało już w latach sześćdziesiątych wielu duchownych i świeckich, a mianowicie że wraz z Soborem Watykańskim II i jego reformami nastał kryzys, jakiego jeszcze nie było w dwutysiącletniej historii Kościoła. Próbowano stosować różne analogie do przeszłości, ale historia się nigdy nie powtarza a ponadto tym razem problem nabrał wyjątkowego zasięgu. Czytaj dalej

Muzyka lub śpiew liturgiczny. Wstęp

schola-cantorum2-during-massBardziej systematyczne niż dotychczas omawianie skarbca liturgii Kościoła katolickiego rozpocznę od czegoś bardzo praktycznego, a zarazem fascynującego. Muzyka liturgiczna jest bowiem jednym z najpełniejszych żywych świadectw Tradycji Kościoła, w niej potwierdza się starożytność i ciągłość tej świętej instytucji założonej przez samego Jezusa Chrystusa.

Poniższy wstęp do tematu jest w znacznej mierze streszczeniem, parafrazą, przeplataną własnymi myślami, fragmentu działu VI. O muzyce i śpiewie liturgicznym, tomu III. (dokończenia części I o środkach rozwinięcia kultu) Wykładu liturgii Kościoła katolickiego autorstwa x. Antoniego Nowowiejskiego, późniejszego biskupa Płocka, zamordowanego przez naszych „cywilizowanych” sąsiadów zza Odry, jak wielu innych wybitnych duchownych. Czytaj dalej