Nieważność modernistycznego obrzędu sakry biskupiej (x. Iwo Maury)

rore_bishop_consecration_ptMiędzynarodowy Komitet Rore Sanctifica (Comité Intérnational Rore Sanctifica, CIRS) od lat publikuje opracowania duchownych i świeckich dotyczących dokumentu Pawła VI Pontificalis romani, który 18 czerwca 1968 r. wprowadził nowe obrzędy sakry biskupiej i święceń kapłańskich. Drukiem pojawiły się już trzy tomy prac.

Wśród nich znajduje się krótka deklaracja x. Iwo Maury’ego, kapłana katolickiego, który posługiwał we Francji do swej śmierci w 2011 roku. Niedawno temu umieściłem pod tegoroczną rocznicą jego śmierci notkę biograficzną, aby można się było zapoznać i z tym kapłanem integralnie wyznającym wiarę katolicką.

Kwestię ważności nowego obrzędu święceń kapłańskich i sakr biskupich poruszyłem już kilka razy na łamach niniejszego bloga i nie raz jeszcze o niej powrócę (tymczasem polecam również artykuł na temat nowego obrzędu sakr „Całkowicie nieważne i pozbawione znaczenia” autorstwa x. Cekady). Jest to kwestia najwyższej wagi dla zachowania jedynych pewnych źródeł łask, jakimi są sakramenta Kościoła. Bez biskupów ważnie konsekrowanych nie ma bowiem kapłanów, którzy są zwyczajnymi szafarzami większości sakramentów.

Pelagiusz z Asturii

Deklaracja xiędza Iwo Maury’ego z 2 października 2010 r.
Nieważność soborowych sakr

Rzym, 28 listopada 2005 r.

Drogi X,

W odpowiedzi na pytania zadane przez: Thilo Stopkę i Filipa Bourcier de Carbon

Oto odpowiedzi (na 6 zadanych pytań)

Wydarzyło się raz, 24 kwietnia 1802 r., że jakiś kapłan (o. Michał Daherye urodzony w Aleppo 27 kwietnia 1761 r.) został wybrany na Patriarchę Antiochii dla katolickich Syryjczyków. Został konsekrowany na biskupa 4 maja 1802 r., a następnie, na końcu jego sakry biskupiej, został natychmiast intronizowany na Patriarchę.

Stopień patriarchy nie jest święceniem. Biskupstwo jest pełnią kapłaństwa. Po biskupstwie zatem nie ma już święceń. Patriarcha, jak Papież, po wyborze ma tylko ryt intronizacji, który wcale nie jest święceniem.

+ Michał Al Jamil
Arcybiskup syryjsko-katolicki
Prokurator patriarchalny przy Stolicy Apostolskiej

„Na stronie Rore sanctifica3 znajduje się ta reprodukcja zaświadczenia arcybiskupa Al Jamila, przedstawiciela syryjskiego Patriarchatu Antiochii w Rzymie4, według którego obrzęd, który został skopiowany przez soborowców jest obrzędem intronizacji Patriarchy, który już wcześniej był konsekrowany na biskupa, lub który był już biskupem zanim został wybrany.

Ojciec Piotr Maria z Avrillé5 obszernie wykazał, że nowy łaciński obrzęd soborowej sakry biskupiej ustanowionej 18 czerwca 1968 roku przez Montiniego-Pawła VI zgadza się w swej istotnej części z tym obrzędem intronizacji Patriarchy Antiochii obrządku syryjskiego.

Otóż, Kościół nigdy nie powtarza sakramentu święceń (jak i chrztu oraz bierzmowania, które udzielają charakteru), co byłoby grzechem śmiertelnym i świętokradztwem. [Nie jest to oczywiście tożsame z praktyką udzielania warunkowego tych sakramentów – przyp. PA]

W przypadku święceń, nieważna forma pociągnęłaby za sobą zniknięcie w krótkim terminie kapłaństwa i jednocześnie Kościoła, czego Duch Święty nie dopuści z racji obietnic Pana Jezusa, że mianowicie Jego Kościół trwał będzie aż do skończenia świata oraz że będzie z nim po wszystkie dni aż do końca czasu. Kościół jest oczywiście nieomylny w określaniu ważnych form do użytku sakramentalnego: jest to prawdą pewną, o pewności bezpośrednio opartej na nieomylności Kościoła.

Stąd następujący wniosek bezpośredni, który wprost wynika z przesłanki nieomylnej: obrzęd zreformowanego kościoła soborowego jest nieważny i w żaden sposób nie może służyć do konsekrowania biskupa.

Kościół soborowy nie ma zatem już biskupów ważnie konsekrowanych od wprowadzenia reformy promulgowanej w 1968 r. i niewątpliwie wdrożonej powszechnie kilka miesięcy później. Zostają mu tylko nieliczni biskupi dość zaawansowani w wieku. Kościół soborowy ma już tylko nielicznych ważnie wyświęconych kapłanów powyżej sześćdziesiątego roku życia (bez wchodzenia w rozważania dotyczące wątpliwego charakteru ich obrzędu święceń).

Kościół soborowy nie posiada asystencji Ducha Świętego, nie jest Kościołem katolickim (było to już wiadomo za sprawą wszystkich herezyj przezeń szerzonych podczas i po soborze), ale tym razem wniosek jest poza wszelką dyskusją i wybiegami liberałów i innych pół-pojednanych i pojednanych [z modernistami – przyp. PA] w tylu a tylu procentach, którzy mówią tylko o błędach, to wprost wypływa z przyjęcia nieważnego rytu do konsekrowania swoich biskupów. Z pewnością nie ma na swym czele prawowitego Papieża.

Kościół soborowy nie jest w lepszej sytuacji niż anglikanie lub inne gałęzie protestanckie, które podzielają jego względy: jest tylko martwą gałęzią.

[X. Maury krytykuje tu przyjmujących tezę z Cassiciacum, według której nawet nie posiadający ważnej sakry biskupiej x. Ratzinger miałby nadal być „Papieżem” materialiter. Fragment ten pomijam, jako że zostało to już niejednokrotnie wykazane, zwłaszcza przez x. Ricossę, że władza święceń i władza jurysdykcji, nieodłączna od papiestwa, nie są tożsame; w porządku rzeczywistym są odrębnymi właściwościami. Dla choćby jednego przykładu, Grzegorz XVI został wybrany na Papieża 2 lutego 1831 r., akceptacją swoją przyjmując władzę czyli jurysdykcję nad całym Kościołem, ale na biskupa został konsekrowany cztery dni później. Brak władzy święceń, pełni kapłaństwa, nie stanowił przeszkody w wyborze na stolicę biskupią. Temat jest to arcyciekawy, ale w obliczu tysiąca ważniejszych innym razem się nim zajmę – przyp. PA] […]

Co na to Bractwo, które wkłada tyle wysiłku w otrzymanie oficjalnego uznania i abp Lefebvre, który w uniesieniu pełnym gorliwości dla pojednania za JPII powiedział w jednym ze swych kazań: „Mogę wam oświadczyć, że wkrótce przyjmą nas w Rzymie razem z naszą przysięgą modernistyczną w ręku”? (27 VI 1980 r.) Czy nadal będą się fotografować w towarzystwie tego wstrętnego Benedykta XVI z uśmiechem, który wiele mówi o ich przyjemności ze spotkania z nim? Czy ich wielka miłość pozwoli im dalej określać terminem schizmatyka katolików i zwłaszcza kapłanów, którzy trzymają się zdrowej doktryny? Czy dalej będą wydawać pieniądze wiernych, aby karmić literaturą swych „braci kapłanów” i rozdawać im zestaw św. Piusa V na DVD, aby umożliwić im robienie parodii mszy i świętokradztwa? [Mowa o materiałach rozpowszechnianych przez FSSPX wśród duchowieństwa modernistycznego, „braci kapłanów” – przyp. PA] W maju 2010 r. [przeczytawszy] „List do przyjaciół i dobroczyńców” nie da się nie stwierdzić, że ich ślepota się nie poprawia i że wciąż żyją w kompletnej iluzji. Prawdą jest, że szczerze uważają się za wyjątkowych kapłanów i że Pan Jezus obiecał Annie Marii Taigi, że z tego kryzysu wyjdą bez uszczerbku ci, którym udzieli pokory.

Gdzie są ci, którzy twierdzili, że obecna sytuacja może być osądzona tylko przez przyszłego Papieża, który osądzi ją nieomylnie, a że tymczasem trzeba trzymać się roztropnej rezerwy, salva reverentia? My mamy tu ten nieomylny sąd już wydany przez Kościół, który otrzymał [obietnicę] od swego Boga i Pana, że będzie z nim po wszystkie dni aż do skończenia świata. Mieliśmy już [sądy] wszystkich soborów i wszystkich wcześniejszych Papieży, ale to im nie wystarczy, aby zastosować zasady bulli Pawła IV, utrzymanej przez św. Piusa V, Cum ex apostolatus.

Ci wszyscy przyjaciele świata, którzy za bardzo myśleli o opinii, którą może o nich mieć [świat], nie mają innego wyjścia, jak uznać, że się nieźle pomylili oraz że zmylili innych, jak upokorzyć się i dokonać swego mea culpa oraz naprawić szkody, które wyrządzili […].

Cum omni humilitate, et mansuetudine, cum patientia, supportantes invicem in caritate, solliciti servare unitatem spiritus in vinculo pacis.

(Efezj., IV, 2) (Lekcja z XXVI niedzieli po Zielonych Świątkach)

Xiądz Iwo Maury
2 października 2010 r.

Gorąco polecamy lekturę wyjątkowych dokumentów dostępnych na stronie Rore sanctifica, jak również dzieła C.I.R.S. dostępnych w Wydawnictwie św. Remigiusza, najpełniejsze rozwinięcie tematu znajduje się w opublikowanych niedawno Notitiae.

Ściągnij Komunikat CIRS z 3 listopada 2010 r.

1) http://www.rore-sanctifica.org/bibilotheque_rore_sanctifica/01-publications_de_rore_sanctifica/rore_sanctifica-communiques/communique-2010-10-29_Publication/RORE_Communique-2010-10-29_Publication-11-Plaquettes-ESR.pdf.
2) Przypis redakcji: pogrubienia w komentarzach x. Iwo Maury pochodzą od redakcji CIRC.
3) Przypis redakcji: cf. www.rore-sanctifica.org , Notitia III De Ordinatione Patriarchae, strony 13 i następne.
http://www.rore-sanctifica.org/etudes/2006/RORE-2006-06-13-FR_Rore_Sanctifica_III-Notitiae_3-Sacramentalite_des_rites_orientaux.pdf.
4) Przypis redakcji: cf. www.rore-sanctifica.org,
http://www.rore-sanctifica.org/etudes/2007/RORE_Communique-2007-05-07_Canon_235.pdf
http://www.rore-sanctifica.org/bibilotheque_rore_sanctifica/01-publications_de_rore_sanctifica/rore_sanctifica-communiques/communique_(2007-04)-avril/RORE_Communique-2007-03-31-Le_Canon_75_des_Orientaux_2.pdf.
5) Przypis redakcji: cf. http://www.rore-sanctifica.org/etudes/2009/RORE_Communique-2009-11-21_Refutation_SdT_n70.pdf.

Z języka francuskiego tłumaczył Pelagiusz z Asturii. Źródło: Rore-sanctifica.org.

Zostaw komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s