Pamięci x. Iwo Maury w rocznicę śmierci

abbe-mauryPięć lat temu odszedł z tego świata jeden z pionierskich duchownych katolickiego oporu wobec modernistycznej rewolucji.

X. Iwo Maury urodził się w Mans w 1940 r. w rodzinie inteligenckiej. Jego ojciec był chirurgiem i senatorem-merem miasta Mans. Po świetnie ukończonym szkolnictwie i edukacji wyższej w renomowanych szkołach Iwo Maury został inżynierem mostów i dróg w 1963 r. kończąc prestiżową uczelnię Ecole Centrale de Paris.

Wkrótce później odbył ćwiczenia duchowne u ojców z Chabeuil, które uczyniły zeń antyliberała, antymodernistę i „antyklerykała” (w znaczeniu wrogości wobec liberalnego kleru, który już wtedy zaczynał dominować w Kościele i z którym w późniejszym okresie miał wiele do czynienia). Szukał przez jakiś czas klasztoru, w którym mógłby żyć zgodnie z regułą św. Benedykta, ale w całej Francji nie mógł znaleźć podobnego klasztoru (próbował m.in. w Fontgombault, obecnie jednym ze słynniejszych opactw indultowo-modernistycznych).

Poznał dobrze pierwsze lata Econe, gdzie wstąpił w 1974 r.. Trzy lata później, w wieku 37 lat, został wyświęcony na kapłana przez abpa Marceliego Lefebvre’a. Jako najstarszy swojego rocznika, był niezachwianym świadkiem licznych i niekiedy gwałtownych sporów między liberałami a katolikami w szwajcarskim seminarium (wspomina o tym również bp Williamson z swym wykładzie ze stycznia 2013 r., jako że także był ich świadkiem i stroną. Ponieważ jest to historia ważna, nie raz jeszcze o tym będzie na blogu). Dostarczał różne dokumenty na poparcie argumentacji tych drugich. Przytaczał niepokojące anegdoty o x. Aulagnier, x. d’Argenson (który w tej chwili chyba siedzi w więzieniu) i innych.

Gdy rok przed święceniami x. Aulagnier dowiedział się, że nie ma zamiaru wstępować w szeregi FSSPX, powiedział mu, że ryzykuje odmówieniem mu święceń. W spokoju i z pewną dozą ironii odpowiedział, że „bierze na siebie to ryzyko”. Abp Lefebvre wyświęcił go jednak i nawet wyznaczył na profesora seminarium, doceniając jego równowagę i kulturę umysłu oraz gruntowną wiedzę, cechy, które zachował aż do śmierci. Pewnym „opatrznościowym przypadkiem” było to, że nie objął go obowiązek złożenia wyznania wierności Pawłowi VI, czego chciał uniknąć za wszelką cenę.

Uznał, że nauczanie nie jest jego powołaniem i dalej, choć bezskutecznie, szukał odpowiedniego klasztoru katolickiego.

Jako człowiek głębokiej wiary dość szybko pojął, że Roncalli, Sobór Watykański II i wszystko, co po nich nastąpiło nie było katolickie i należało odrzucić wszystko po roku 1958. Nigdy nie miał co do tego wątpliwości.

Był przeciwnikiem tezy z Cassiciacum, której autorem był ojciec, później biskup, Guerard des Lauriers.

Był człowiekiem nie tylko głębokiej wiary, prawdy, ale też wielkiej wiedzy. Miał wiele książek w swojej bibliotece, które wszystkie przeczytał. Czytał Ojców Kościoła, dokumenty kościelne, życiorysy świętych, nauczanie papieskie, teologię dogmatyczną, moralną, ascetyczną, mistyczną, sakramentalną, historię Kościoła, demonologię (o tym niżej), egzegezę, prawo kanoniczne, historię Francji. Znał bardzo dobrze autorów antyliberalnych (jest to jedna z najlepszych odtrutek na lefebryzm, już o tym wspominałem – uwaga moja). Czytał zawsze i wszędzie, nawet gotując i jedząc. Miał wyjątkową pamięć, dzięki której był w stanie odpowiedzieć na każdy zarzut.

Był bardzo sympatyczny, ale jednocześnie poważny, przez co wzbudzał wobec siebie szacunek wszystkich. Nigdy nie pozwalał na zbytnią poufałości w relacjach z ludźmi i choć miał poczucie humoru, brzydził się głupkowaniem i brakiem powagi.

Podobnie jak x. Vérité, był przywiązany do świętych duchownych minionych wieków i dlatego wiedział, jak bardzo trzeba być roztropnym. Obaj byli świadkami apostazji licznych duchownych, wielu swoich współbraci w kapłaństwie, całych diecezyj, jezuitów, Chabeuil, Fontgombault, ojca Augustyna Marii, licznych współbraci z FSSPX.

Z wielkim nabożeństwem do Matki Bożej z La Salette, x. Maury widział źródło wszystkich dzisiejszych nieszczęść w zdradzie duchownych. Tylko mała liczba nie popełniła zdrady. Członków FSSPX uważała za heretyków na równi z pseudokapłanami soborowymi. Poświęcił się zadośćuczynieniu za wszystkich nieinteligentnych, leniwych, pysznych, liberalnych, światowych duchownych.

Ponad dwadzieścia lat przed śmiercią przeniósł się do Saint-Martin-des-Noyers w Wandei, gdzie prowadził życie pełne modlitwy i studium.

Często był atakowany przez demony, a dzięki pogłębionym studiom demonologii zrozumiał źródło tych ataków (zwłaszcza od pewnego kapłana, którego nazwiska nie ukrywał). Dzięki dobremu zdrowiu był w stanie stawić opór tym atakom, zwłaszcza, że był również człowiekiem częstej modlitwy. Radził często odmawiać modlitwę „Duszo Chrystusowa”, podkreślając jej skuteczność.

Przez całe swe życie kapłańskie wierny był regule benedyktyńskiej (praca i modlitwa).

Jego ciało znaleziono dopiero w dwa miesiące po jego śmierci, która nastąpiła 7 marca 2011 r., w święto św. Tomasza z Akwinu. W okresie Wielkiego Postu x. Maury wstrzymywał większość kontaktów ze światem, dlatego wielu jego znajomych z różnych odległych miejsc wcale nie dziwił brak kontaktu w tym czasie. X. Guépin, który go odwiedzał, dość długo wówczas u niego nie zawitał. Data śmierci jest natomiast pewna dzięki zakładce w mszale. Ciało jego znaleziono u stóp ołtarza, jakby po prostu upadł w swym oratorium podczas modlitwy lub czytania brewiarza. Nie było żadnych śladów włamań w jego domu. Ale też nie było żadnego nieprzyjemnego zapachu, co byłoby normalne w sytuacji, gdy ciało martwe leży przez dwa miesiące.

Rodzina x. Maury uszanowała ostatnią wolę duchownego i x. Guepin odprawił pogrzeb 14 maja 2011 r. Ciało jego spoczywa w Nantes.

Requiem aeternam donna ei Domine. Et lux perpetua luceat ei.

Requiescat in pace. Amen.

Pelagiusz z Asturii

Na podstawie: „Sédévacantiste pour rester catholique”, „Catholicapedia” i www.a-c-r-f.com.

Zostaw komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s