Kilka uwag w sprawie zarzutów wobec osoby biskupa Thuca

Episcopalis_consecratio_dominicani_guerard_des_lauriers_in_domo_thuc

Bp Thuc udzielający sakry biskupiej jednemu z najwybitniejszych teologów XX wieku, o. Guerard des Lauriers

Poniższy tekst jest tłumaczeniem dwóch ostatnich przypisów arcyciekawego artykułu z pisma „Sodalitium”, który stanowi odpowiedź x. Franciszka Ricossy, przełożonego Instytutu Matki Dobrej Rady i redaktora naczelnego rzeczonego pisma, na dossier „La Tradizione Cattolica” (FSSPX) przeciwko sedewakantyzmowi (stąd w tekście TC: skrót od nazwy pisma, z którym Autor polemizuje). Artykuł odpowiada na rozmaite fałszywe zarzuty i zakłamania lefebrystycznego pisma i rozwija niektóre co ważniejsze tematy. Przypisy, które przedstawiam Czytelnikom niniejszego bloga dotyczą samej tylko postaci J. Eks. bpa Piotra Marcina Ngo Dinh Thuca, którego rocznicę śmierci dziś wspominamy.

Requiescat in pace.

A tekst ten niech służy sprawie sprawiedliwości we wzajemnej polemice.

Pelagiusz z Asturii

90) Choć wykracza to poza temat, wydaje mi się odpowiednim dać jakąś odpowiedź, przynajmniej jako przypis, na to, co pisze TC na temat sakr bez mandatu rzymskiego dokonanych przez bpa Thuca. Na ss. 44-45 TC publikuje niewyczerpującą listę sakr, które za swe źródło (źródło czasami już dalekie) mają bpa Thuca; lista ta zawiera około 43 nazwiska, z czego 10 bezpośrednich sakr biskupich biskupa Thuca. W tej materii uważam, że sakry, które można przypisać biskupowi Thucowi dotyczą tylko trzech aktów przezeń dokonanych: konsekracja z 12 stycznia 1976 w Palmar de Troya (5 biskupów), ta z Toulon z 7 maja 1981 roku (bp Guérard des Lauriers) oraz ta z Toulon z 17 października 1981 roku (bp Zamora i bp Carmona). Trzeba jednak wykluczyć domniemane i wcale nie do końca udowodnione sakry Laborie i Datessena (określonego, ale błędnie, przez TC na s. 47 jako przywódcę Unii Małych Kościołów); biskup Thuc nigdy oficjalnie nie uznał wymienionych konsekracyj, które w każdym bądź razie były tylko konsekracjami „warunkowymi” osób wcześniej konsekrowanych, które więc tak naprawdę nie otrzymały odeń episkopatu. Jeśli rzecz tak się ma, z listy opublikowanej przez TC trzeba usunąć 21 „biskupów”, którzy w rzeczywistości nie mają nic wspólnego z biskupem Thuc’iem. Następnie, należy usunąć pięciu biskupów z Palmar razem z ich wątpliwą sukcesją, bowiem nie mają nic wspólnego z sedewakantyzmem: w Palmar, podobnie jak w Ecône, wierzono w prawowitość Pawła VI (i to profesor z Ecône, kanonik Rivaz, jest tym, który przekonał biskupa Thuca, by ten udał się do Palmar). Natomiast konsekracje Guérard des Lauriers, Zamory i Carmony zostały dokonane na podstawie wakatu (przynajmniej formalnego) Stolicy Apostolskiej, jak to zostało ogłoszone publicznie w 1982 roku i co Jan Paweł II i kardynał Ratzinger doskonale zrozumieli, bowiem w dokumentach oficjalnych powiązali sakry biskupie, o których mowa, z deklaracją o wakacie Stolicy.

91) Sodalitium nie neguje wad biskupa Thuca i podziela, po części, sąd TC dotyczący jego osoby. Przypominamy jednak naszym przeciwnikom ewangeliczną przypowieść o drzazdze i belce. TC wyrzuca biskupowi Thucowi, między innymi: a) konsekrację w Palmar de Troya; b) konsekrację dwóch „starokatolików”; c) fakt, że wśród wywodzących się od nich biskupów znajdują się nawet gnostycy; d) „brak ciągłości w stanowiskach Thuca”; e) „różnorodność konsekrowanych”; f) i przytacza wątpliwości niektórych co do ważności dokonanych przezeń konsekracyj. Odpowiadamy: medice cura te ipsum. Przyjrzyjmy się pokrótce zaznaczonym punktom. A) Na przykład, konsekracja biskupia w Palmar de Troya (w rycie tradycyjnym i dla mszy tradycyjnej) nastąpiła w kontekście „aparycjonistycznym”, który może tylko zdyskredytować osobę biskupa Thuca: jakże mógł uwierzyć fałszywym wizjonerom? A jednak zdarzyło się to arcybiskupowi Lefebvre’owi i nawet biskupowi de Castro Mayer’owi. Nie chcę, rzecz jasna, negować wiary i powagi tych dwóch wybitnych biskupów, ale oni także mieli swoje słabości. Bp de Castro Mayer, na przykład, przez wiele lat podążał za profesorem Pliniuszem Correa de Oliveirą, założycielem T.F.P., człowiekiem wielkiej kultury i głębokiej formacji doktrynalnej, ale także bałwochwalczym guru swych uczniów, w atmosferze prawdziwej „sekty”, co później potępił ten sam biskup (w liście zamieszczonym tu – przyp. tłum.). Abp Lefebvre, choć sceptyczny wobec „objawień”, nie omieszkał się wierzyć wizjonerom i to nawet w bardzo ważnych wyborach: wpływ Klary Ferchaud, Marty Robin i „objawień” w San Damiano, wystarczy sięgnąć do Tissier, jego biografa, który o tym pisał (ss. 455, 433, 478 [numery stron odnoszą się do biografii abpa Lefebvre’a w języku oryginalnym lub włoskim – przyp. tłum.]). Grupa ‘najwierniejszych’ mieszkańców Valais, właścicieli Ecône, dawała wiarę objawieniom w San Damiano i wizjonerce z Fryburga, Elianie Gaille (niedawno włoski dystrykt otrzymał środki pochodzące z San Damiano). We Włoszech, i TC oraz autor artykułu powinni doskonale wiedzieć, co się stało w Rimini, gdzie przeorat Bractwa został założony w porozumieniu z wiernymi „Mammy Elviry”, fałszywej wizjonerki, który jednak abp Lefebvre udzielił swego pełnego poparcia. W tym przypadku czyż można stwierdzić, że dobro dokonane przez przeorat w Rimini (włącznie z kilkoma powołaniami kapłańskimi) nie może pochodzić od Boga, ponieważ mamma Elvira nie była „Kobietą Opatrzności”? Aparycjonizm Bractwa nie dotyczy tylko początków: biskup Fellay, przełożony generalny Bractwa Św. Piusa X, uznał w dziele pewnej wizjonerki, niejakiej Germaine Rossinière (pseudonim) „dar z nieba” i „skarbnicę łask”, dziele, które oficjalnie przedstawił w wewnętrznym biuletynie Bractwa, Cor unum (dodatek do nr 60, czerwiec 1998). To jest kilka przykładów, spośród wielu innych, które możnaby przytaczać…

B) Zarzuca się biskupowi Thucowi kontakty ze „starokatolikami”; sam widziałem w Ecône biskupa „starokatolickiego” przyjętego ponownie do Kościoła przez arcybiskupa Lefebvre’a (co ze swej strony zrobił bp Thuc); kapłana i zakonnika, który porzucił apostolat (z powodu Akcji Francuskiej), który się ożenił, został greckim kapłanem schizmatyckim, aby powrócić następnie do stanu świeckiego i nauczać w Ecône, etc…

C) Bp Thuc z pewnością nie jest odpowiedzialny za konsekracje pewnych guénończyków (uczniowie francuskiego gnostyka René Guénon – przyp. tłum.), którzy otrzymali episkopat (?) od biskupów (?), twierdzących, iż otrzymali odeń [bpa Thuca] swój episkopat. A jednak abp Lefebvre jest bez wątpienia odpowiedzialny za wyświęcenie niejednego kapłana guénońskiego (więc gnostyckiego) bezpośrednio przezeń wyświęconego, po tym, jak został ostrzeżony, przed święceniami, o danej sprawie. Jestem przekonany, że abp Lefebvre nie miał nic wspólnego z tymi doktrynami: ale na pewno był nieroztropny w tych święceniach.

D) Jeśli chodzi o „brak ciągłości w stanowiskach Thuca” (wahającego się między sedewakantyzmem i pojednaniem z Watykanem) (TC, s. 47), zapomina się o wahaniach abpa Lefebvre’a pomiędzy możliwym sedewakantyzmem, tradycjonalizmem i pojednaniem z Watykanem: doszło nawet do tego, że podpisał, a następnie wycofał protokół ugody.

E) Przejdźmy do „różnorodności konsekrowanych” (TC, s. 47). Abp Lefebvre wyświęcił wspaniałych kapłanów i, niestety, także gorszących kapłanów; w niektórych przypadkach wiedział, niestety, o moralnych brakach decydujących o tym, żeby nie wyświęcać takich kandydatów. Nie dało się jednak przewidzieć smutnego przypadku kapłana, który najpierw targnął się na życie Jana Pawła II, potem porzucił kapłaństwo (po więcej szczegółów można odnieść się do jego autobiografii). Gdyby ten biedny kapłan został był wyświęcony przez biskupa Thuca, czegoż by nie pisali (i, co gorsza, mówili) kapłani Bractwa? Czyż nie byłby to dowód na szaleństwo biskupa Thuca? Niestety, biskupem, który wyświęcił tego nieszczęśnika był arcybiskup Lefebvre (i nie przypisuję mu odpowiedzialności za to, bowiem nie mógł przewidzieć przyszłości).

F) W końcu, TC insynuuje wątpliwości co do zdrowia umysłowego biskupa Thuca i ważności jego konsekracyj. „Uzasadniona wątpliwość” (s. 47) opiera się na wahaniach bpa Thuca, na „różnorodności” jego konsekracyj, na wątpliwościach wysuwanych przez osoby trzecie… Widzieliśmy, że te same oskarżenia (choć na inny sposób) mogłyby być wysuwane wobec arcybiskupa Lefebvre’a i rzeczywiście znaleźli się ludzie, którzy negowali ważność jego święceń i konsekracyj. W Sodalitium odrzucałem w sposób absolutny tę niespójną tezę. TC powinna w ten sam sposób odrzucać niespójną tezę, która podaje w wątpliwość ważność konsekracyj i święceń bpa Thuca, choćby aby zachować spójność z tym, co samo Bractwo zrobiło, przyjmując ważność kapłaństwa x. Shaeffera, wyświęconego przez biskupa Thuca w 1981 roku. Gdy chodzi o posiadanie dodatkowego kapłana, święcenia bpa Thuca są ważne; gdy chodzi o odradzanie wiernym przyjęcia bierzmowania od biskupa, który otrzymał episkopat od bpa Thuca, wówczas te święcenia i konsekracje są nieważne lub wątpliwe… Gdzie jest spójność i dobra wiara?

Kończąc. Nie twierdzę, że jestem lepszy od innych, ani że nasz Instytut jest wolny od błędów i nie można mu nic zarzucić. Nie chcę nawet porównywać abpa Lefebvre’a do bpa Thuca; przeważająca rola, najwyższe znaczenie francuskiego biskupa są oczywiste; jednakże, Bractwo nie może podkreślać wyłącznie tego, co oddaje honor swemu założycielowi i systematycznie ukrywać tego, co może stanowić ujmę na honorze i mogłoby szkodzić jego postaci „Człowieka Opatrzności”. Zapraszamy TC do większej szczerości, albo do porzucenia opierania swych argumentów na domniemanej świętości swych członków i domniemanej czy prawdziwej niegodności swych adwersarzy…

Tłumaczył z języka francuskiego Pelagiusz z Asturii. Źródło: pismo „Sodalitium”, nr 55 z listopada 2003 roku (wersja francuskojęzyczna), ss.71-72. X. Rafał Trytek dokonał bardzo zwięzłego streszczenia tego artykułu, który umieściłem tu. Cały zaś artykuł jest w trakcie tłumaczenia i pewnego dnia trafi na bloga.

Przy okazji polecam również materiały z debaty między dwoma kapłanami na temat godziwości i ważności sakr dokonanych przez biskupa Thuca oraz moją notkę biograficzną z 2013 roku. Strona poświęcona obronie godziwości i ważności sakr udzielonych przez biskupa Thuca: Thuc Bishops (w języku angielskim).

Zostaw komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s