L’irrationalité de « la Question » et la « déclaration » redoutée de la vacance du Siège

Istituto per le Opere di Religione, Sedevacante (XVI sec.) small

Plafond de l’Istituto per le Opere di Religione, Rome (XVI s.)

Les controverses autour de la prétendue autorité pontificale d’un Wojtyła ou d’un Bergoglio souvent tournent autour de problèmes très fondamentaux. L’une d’entre elles porte sur la « déclaration » même de la vacance du Siège Apostolique.

Or, une des premières leçons de logique consiste dans l’étude des trois opérations de l’esprit : l’appréhension simple, le jugement, le raisonnement. L’appréhension simple saisit l’essence d’une chose, elle forme la notion qui est spirituelle. Le jugement relie le sujet avec un prédicat, il constate l’« être » d’une chose. Il peut affirmer cet « être » (compositio) ou bien le nier (divisio). Il se fonde sur l’appréhension de l’être, sur les notions simples et constate. Le raisonnement est composé de trois jugements (deux prémisses et une conclusion), donc le jugement peut être aussi la conclusion d’un raisonnement. Tel est le cas des « conclusions théologiques » : elles sont des jugements au sens logique du terme.

Le jugement peut être aussi considéré comme une sentence de l’autorité ayant pouvoir juridique sur un sujet. Un tel jugement oblige selon les modalités prévues par le droit mais suppose l’autorité légitime du sujet proférant un tel jugement.

St Thomas fait cette distinction absolument élémentaire dans sa Somme théologique : Czytaj dalej

Reklamy

FSSPX i sedewakantyzm, dlaczego przekonywać?

Dlaczego należy przekonywać zwolenników FSSPX
do stanowiska sedewakantystycznego(1)

(Artykuł ze stycznia 2014)
Bp Donald J. Sanborn

Drodzy katolicy,

W grudniu udałem się w podróż do Anglii głównie po to by przeprowadzić rozmowę z potencjalnym seminarzystą z tego kraju. Udało mi się również wygłosić dwie konferencje, jedną w Londynie a drugą na północy, w mieście Durham.

Mój wyjazd okazał się niezbyt udany. Potencjalny seminarzysta nie stawił się na umówione spotkanie, chociaż mieszka tylko dwanaście minut od miejsca gdzie się zatrzymałem. Pomimo sporego nagłośnienia mojej wizyty w Internecie, w Londynie udało mi się przyciągnąć na wykład zaledwie cztery osoby. W Durham było trochę lepiej, przyszło około piętnastu osób. Udało mi się zobaczyć kilka wspaniałych średniowiecznych katedr, m.in. w Durham, York i Lincoln. Chociaż niestety znajdują są teraz w rękach anglikańskich heretyków, niemniej jednak, swą majestatycznością i dostojeństwem, wciąż świadczą o katolicyzmie, który je wzniósł. Z krajoznawczego punktu widzenia, mój wyjazd był bardzo udany. Czytaj dalej

Św. Tomasz z Akwinu o heretykach i odszczepieńcach

22550AMNa liturgiczne wspomnienie świętego Tomasza z Akwinu, najwybitniejszego filozofa i teologa Kościoła katolickiego. W tym dniu szczególnie godna polecenia jest encyklika Jego Świątobliwości Papieża Leona XIII, Æterni Patris, która omawia rolę filozofii pośród dziedzin wiedzy ludzkiej, naturę prawdziwej filozofii i w której Papież wytrwale zachęca wszystkich biskupów, „aby[…] dla ochrony i ozdoby wiary katolickiej, dla dobra społeczeństwa, dla rozwoju wszystkich dyscyplin naukowych przywrócili do dawnej świetności złotą mądrość świętego Tomasza i jak najszerzej ją rozpropagowali”.

W tym też celu fragment najcenniejszego dzieła św. Tomasza odnoszący się do heretyków i odszczepieńców. Czytaj dalej

Zasady postu obowiązujące katolików w Wielkim Poście

AshWednesdayDopiero co obchodziliśmy uroczystość Objawienia Pańskiego oraz Matki Boskiej Gromnicznej, a tu już Wielki Post tuż za rogiem. Skoro Kościół święty, Matka nasza, uznał za stosowne, od swych pierwszych lat istnienia, by wszyscy jej synowie zachowywali czterdziestodniowy post, naśladując w ten sposób naszego Boskiego Zbawiciela, który przez czterdzieści dni pokutował surowo na pustyni, to i dziś winniśmy zasady te starożytne zachowywać. Moderniści, którzy przejęli nasze świątynie, aby usunąć wszelki ślad Boskiego pochodzenia świętej religii katolickiej znieśli także ów okres pokutny zastępując go śmieszną podróbką.

Moderniści obrabowali katolików z ich tradycyjnych przepisów wielkopostnych niemal z tą samą szybkością, z jaką dokonali zniszczenia Świętej Ofiary Mszy. 17 lutego 1966 roku, Paweł VI wydał apostolską konstytucję Poenitemini, która nakreślała nowe „reguły” postu i wstrzemięźliwości, uwzględniając „nowatorskie” rozumienie nowoczesnego pojęcia pokuty oraz „dni pokutnych”. Aż do tego czasu, Wielki Post był dla rzymskich katolików okresem czterdziestu dni postu i wstrzemięźliwości, rozpoczynającym się od Środy Popielcowej i kończącym się w Wielką Sobotę, z wyłączeniem niedziel. Według przedsoborowych zasad, każdy dzień Wielkiego Postu jest dniem pokuty, kiedy to pod groźbą grzechu przestrzega się ściśle zasad postu i wstrzemięźliwości. Była to praktyka stosowana od najwcześniejszych wieków chrześcijaństwa gdyż nasza Matka-Kościół chce, aby każde z Jej dzieci rozpoczęło okres modlitwy i zadośćuczynienia za grzechy stosując się do Jej nakazu. Powodem tego jest po prostu fakt, że większość katolików nie podjęłaby się tych ważnych aktów dobrowolnie. Wraz z ogłoszeniem Poenitemini ten wielki publiczny „znak rozpoznawczy” katolickiego życia duchowego (tak samo jak łacińska Msza jest kolejnym tego znakiem) został zastąpiony przez bardziej złagodzonego ducha uproszczonej pokuty, który jak nam powiedziano bardziej współgrał z potrzebami współczesnego człowieka. (x. Kevin Vaillancourt CMRI, „Zmiany w przepisach wielkopostnych prowadzą do utraty ducha pokutnego”)

Katolik wie, jak ma postępować, naśladując swego Boskiego Zbawiciela. Czytaj dalej

Wiara bierze się z autorytetu – przeciwko protestantom, gallikanom i koncyliarystom (x. Trytek)

x. Rafał TrytekPoniższy artykuł, w swej naturze polemiczny, obala wiele mitów dotyczących kwestii autorytetu papieża i tak zwanego stanowiska sedewakantystycznego. I nie chodzi tu wcale o samego adwersarza sporu, ponieważ mity owe są powszechne. Tekst ten jest też wyjątkowo na czasie z racji niedawnych „Komentarzy Eleison” biskupa Williamsona, w których Ekscelencja stawia autorytet kościelny w stosunku zależności od wiary poszczególnych wiernych (jak u różnych schizmatyków i heretyków), oraz z uwagi na nadchodzącą „kanonizację” Wielkiego Apostaty. Przypomina jednocześnie, że w utracie urzędu chodzi o herezję lub odstępstwo publiczne, które wyklucza człowieka ze społeczności widzialnej, jaką jest Kościół. Z tych powodów tekst ten polecam szczególnie.

Pelagiusz z Asturii

Wiara bierze się z autorytetu – przeciwko protestantom,
gallikanom i koncyliarystom

x. Rafał Trytek

Łukasz Kluska ma zwyczaj opatrywania swych artykułów pretensjonalnymi i patetycznymi tytułami, mającymi zasugerować czytelnikowi jego rzekomą wyższość intelektualną nad przeciwnikiem. Zza moralizatorskich tytułów wyziera jednakże wyraźnie chęć wmówienia – przede wszystkim samemu sobie? – oczywistości głoszonych przez siebie twierdzeń, a to z braku solidnych argumentów. Im „argument” bardziej wzniosły, tym bardziej groteskowo wygląda jego upadek. W tym wypadku wystarczy ledwie jedno zdanie, by obalić główną tezę artykułu Łukasza („Opcja na Prawo” nr 66).

Zasada Prima sedes a nemine iudicatur („Stolica Apostolska nie może być przez nikogo sądzona”), przywołana w kan. 1556 w prawie kościelnym z 1917 r., oznacza, że brak jest jakiegokolwiek kościelnego trybunału, przed który można pozwać papieża. Pochodzi ona z Dekretu Gracjana (ok. 1140), w którym czytamy, co następuje: Czytaj dalej