Czy ekskomunikowany kardynał może zostać wybrany na papieża?

Kolejny mit tradycjonalistów: Pius XII obalił sedewakantyzm otwarciem podwojów Kościoła wszelkiej maści dewiantom teologicznym. X. Cekada, jak zwykle w mistrzowski sposób, dementuje…

Czy ekskomunikowany kardynał może zostać wybrany na papieża?
x. Antoni Cekada

PYTANIE: Konstytucja papieża Piusa XII ustanawiająca reguły papieskiego konklawe stwierdza:

„34. Żaden kardynał, pod pretekstem albo z powodu jakiejkolwiek ekskomuniki, suspensy, interdyktu czy też wszelkiej innej kościelnej przeszkody nie może być w żaden sposób wyłączony z aktywnej i biernej elekcji papieża. Ponadto, zawieszamy takie kary kościelne tylko na czas tych wyborów, chociaż poza tym czasem pozostają one w mocy” (Const. „Vacantis Apostolicae Sedis”, 8 grudnia 1945).

W związku z tym mam kilka pytań:

(1) Jak Kościół interpretuje ten fragment?

(2) Czy uchyla on wszystkie ekskomuniki, kościelne przeszkody i cenzury wszystkim uczestnikom papieskiego konklawe. Czy dotyczy również kardynała, który został wybrany papieżem, ponieważ to właśnie zdaje się oznaczać termin „bierna” elekcja?

(3) W takim razie, fragment ten oznacza, że ekskomunikowany kardynał może być ważnie wybrany na papieża. Czy zatem nie obala to fundamentalnej zasady na której opiera się cały przypadek sedewakantyzmu?

ODPOWIEDŹ: Od lat, wielu tradycjonalistycznych autorów z obozu FSSPX, takich jak ks. Carl Pulvermacher, Michael Davies, ks. Dominique Boulet i dominikanie z Avrillé – a nawet tacy konserwatywni autorzy jak ks. Brian Harrison – przytaczali ten fragment jako ostateczną odpowiedź na sedewakantyzm. Pius XII jednoznacznie zawiesił wszelkie ekskomuniki, kościelne przeszkody i jakiekolwiek cenzury wobec każdego kto został wybrany na papieża, a więc (głosi ich argumentacja) heretyk mógłby zostać wybrany na prawdziwego papieża.

Lecz czy jest to poprawna zasada jaką można wyciągnąć z tego fragmentu? Zajmiemy się najpierw ogólniejszą kwestią, a mianowicie interpretacją.

I. INTERPRETACJA PRAWA

Ogólnie rzecz biorąc, „interpretacja” w prawie kanonicznym pochodzi albo od władzy publicznej, takiej jak papież, jego kuria, itp. (nazywa się to autentyczną wykładnią) albo z innego uznanego źródła, takiego jak nauczanie znawców prawa kanonicznego (i to nazywa się interpretacją doktrynalną). (Pełne omówienie tego zagadnienia, można znaleźć w Abbo & Hannon, 1, 17).

Nie udało mi się znaleźć papieskiej ani kurialnej wypowiedzi tłumaczącej bądź wyjaśniającej omawiany fragment. Pojawia się on zasadniczo w tym samym brzmieniu w papieskim ustawodawstwie dotyczącym konklawe ogłoszonym przez Klemensa V (1317), Piusa IV (1562), Grzegorza XV (1621) i Piusa X (1904). A zatem, jego znaczenie musiało wydawać się oczywistym – przynajmniej dla osób z kręgów kurialnych.

Gdy nie ma żadnej wykładni pochodzącej od władzy publicznej – a z taką sytuacją mamy często do czynienia w prawie kanonicznym – należy zajrzeć do innych fragmentów Kodeksu oraz do nauczania kanonistów (uczonych znawców prawa kanonicznego) aby odkryć, co znaczą dane terminy. Posługując się tą procedurą, znaczenie fragmentu konstytucji Piusa XII staje się jasne. A zatem, zaczniemy teraz przedzierać się przez terminologię.

(a) Cenzury [kościelne]. „Ekskomunika, suspensa i interdykt”, wspomniane przez papieża należą do cenzur [kościelnych] – kar nakładanych przez prawo kanoniczne na winowajcę po to, aby okazał skruchę. (Przegląd tych kar, można znaleźć w Bouscaren, Canon Law, 815-6).

Kardynałowie są wyłączeni od ponoszenia tych kar, chyba że prawo stanowi inaczej (kanon 2227.2). W papieskim konklawe kardynał elektor albo papież elekt, który wszakże w jakiś sposób zaciągnął na siebie ekskomunikę stanąłby wobec przeszkód niemal niemożliwych do przezwyciężenia. Skutki takiej kary zabraniają ekskomunikowanemu sprawowania rządów albo przyjmowania sakramentów, wykonywania jurysdykcji, głosowania, wyznaczania innych na urzędy, i faktycznie, w ogóle możliwości wyboru na urząd kościelny (zob. Bouscaren, 831-4). W takiej sytuacji papieżowi elektowi nie pozostałoby nic prócz machania z balkonu i jeżdżenia w papamobile. (Nie wymieniane przez Bouscarena…).

Cenzury kościelne są też czasami nazywane sankcjami leczniczymi ponieważ ich celem jest uleczenie zatwardziałości winowajcy. Tym odróżniają się od sankcji karzących, które bezpośrednio zmazują winę, niezależnie od tego czy winowajca okaże skruchę. (Bouscaren, 846).

(b) Przeszkody kościelne. Termin „inna kościelna przeszkoda” wspomniany w konstytucji Piusa XII należy do bardziej ogólnej kategorii.

Jedną z takich przeszkód, jest na przykład karząca sankcja infamii – utrata reputacji z powodu jakiejś strasznej zbrodni. Między innymi, ta sankcja czyni przestępcę niewybieralnym na urzędy kościelne, godności, itp. (Bouscaren, 849).

A zatem, taka przeszkoda, podobnie jak ekskomunika, zamknęłaby przed kardynałem możliwość głosowania w konklawe albo zostania wybranym na papieża.

II. ZAWIESZENIE CENZUR I PRZESZKÓD

Ustaliwszy znaczenie terminów zawartych w punkcie 34 konstytucji Piusa XII, możemy łatwo zauważyć główny sens prawa: uniknięcie niekończących się kłótni o ważność papieskiej elekcji.

Łatwo zatem odpowiedzieć na drugie pytanie: „Czy uchyla on wszystkie ekskomuniki, kościelne przeszkody i cenzury wszystkim uczestnikom papieskiego konklawe?”.

Odpowiedź brzmi – tak.

Czy punkt 34 obejmuje również przypadek ekskomunikowanego kardynała, który został wybrany na papieża?

I znów, odpowiedź jest twierdząca, ponieważ w konstytucji użyto terminów czynna i bierna elekcja, które oznaczają, odpowiednio, zdolność do zagłosowania oraz bycia wybranym. A zatem, rzeczywiście poprawne jest twierdzenie, że konstytucja Piusa XII jednoznacznie zezwala na to, żeby ekskomunikowany kardynał był ważnie wybranym papieżem.

III. ARGUMENT PRZECIW SEDEWAKANTYZMOWI?

A teraz, ostatnie pytanie: „Czy zatem nie obala to fundamentalnej zasady, na której opiera się cały przypadek sedewakantyzmu?”.

Lecz teraz, odpowiedź brzmi – nie.

Większość osób pokroju FSSPX, wielu sedewakantystów a nawet inteligentni uczeni jak ks. Harrison przyjmują, że ekskomunika jest punktem wyjściowym dla sedewakantystycznej argumentacji, która jak im się zdaje, przebiega mniej więcej w ten sposób:

• Prawo kanoniczne nakłada na heretyka automatyczną ekskomunikę.

• Ekskomunika uniemożliwia duchownemu głosowania, celem wybrania kogoś na urząd, bycia samemu wybranym na urząd, albo pozostawania na urzędzie gdy sam stał się publicznym heretykiem.

• Paweł VI i jego następcy zaciągnęli tę ekskomunikę za publiczną herezję.

• Toteż, nie byli prawdziwymi papieżami.

Usuńcie przy pomocy §34 konstytucji Piusa XII możliwość ekskomuniki (głosi antysedewakantystyczny wywód) i sedewakantystyczna argumentacja znika.

Jednakże ich rozumowanie nie jest poprawne. Ekskomunika jest wytworem prawa kościelnego i nie jest punktem wyjściowym dla sedewakantystycznej argumentacji. W rzeczywistości, w ogóle nie ma z nią nic wspólnego.

Punktem wyjściowym dla sedewakantyzmu jest raczej kompletnie inna zasada: a mianowicie, prawo Boskie nie dopuszcza aby heretyk był prawdziwym papieżem (albo pozostawał nim, jeśli papież popadnie w herezję podczas swojego pontyfikatu). Ta zasada wywodzi się bezpośrednio z tych działów najważniejszych przedsoborowych komentarzy do Kodeksu Prawa Kanonicznego, które dotyczą wyborów na urząd papieski oraz przymiotów wymaganych od osoby na to stanowisko wybranej.

Oto kilka cytatów:

Heretycy i schizmatycy są wyłączeni z piastowania urzędu papieskiego na mocy samego Boskiego prawa… muszą być bezwzględnie uważani za wykluczonych od zasiadania na tronie Stolicy Apostolskiej, która jest nieomylnym nauczycielem prawdy wiary i centrum kościelnej jedności” (Maroto, Institutiones Iuris Canonici 2, 784).

Nominacja na Urząd Prymatu. 1. Co jest wymagane przez Boskie prawo dla tej nominacji… wymagane dla ważności jest również, aby osoba wybrana była członkiem Kościoła; i dlatego, wykluczeni są heretycy i apostaci (przynajmniej publiczni)” (Coronata, Institutiones Juris Canonici 1, 312).

„Wszyscy, przed którymi na mocy Boskiego prawa lub unieważniającego prawa kościelnego nie stoją przeszkody, spełniają warunki niezbędne [do wyboru na papieża]. Dlatego, mężczyzna, który posiada zdolność używania rozumu wystarczającą by przyjąć wybór i sprawować jurysdykcję i który jest rzeczywistym członkiem Kościoła może być ważnie wybrany, nawet jeśli jest tylko człowiekiem świeckim. Wykluczeni jako niezdolni do ważnego wyboru, są jednakże: wszystkie kobiety, dzieci, które jeszcze nie doszły do wieku dojrzałości, dotknięci nieuleczalną choroba umysłową, heretycy i schizmatycy (Wernz-Vidal, Jus Canonicum 2, 415).

Tak więc herezja nie jest zwykłą kościelną przeszkodą” albo cenzurą tego typu, jakie Pius XII wyliczył i zawiesił w punkcie 34 Vacantis Apostolicae Sedis. Jest ona natomiast przeszkodą wynikającą z Boskiego prawa, której Pius XII nie zawiesił – i w rzeczywistości nie mógł zawiesić, właśnie dlatego, iż wynika z prawa Bożego.

IV. PODSUMOWANIE: DWA PRZECIWIEŃSTWA

Punkt 34 konstytucji Vacantis Apostolicae Sedis zawiesza skutki cenzur kościelnych (ekskomuniki, suspensy, interdyktu) i innych kościelnych przeszkód (np. infamii) dla kardynałów, którzy wybierają papieża i dla kardynała, który ostatecznie zostanie wybrany. A zatem, kardynał, który zaciągnął ekskomunikę przed swoim wyborem na papieża niemniej jednak byłby ważnie wybrany.

To prawo dotyczy jednakże tylko przeszkód należących do prawa kościelnego. W związku z tym, nie mogą być one przywoływane jako argument przeciw sedewakantyzmowi, który jest oparty na nauczaniu przedsoborowych kanonistów mówiącym o tym, że herezja jest przeszkodą w uzyskaniu władzy papieskiej wynikającą z prawa Boskiego.

Antysedewakantystyczni polemiści powinni zatem zaprzestać ciągłego wprowadzania do obiegu argumentów opartych na omawianym fragmencie. Nie ma to nic wspólnego ze stanowiskiem, które odrzucają.

BIBLIOGRAFIA

ABBO, J. & J. Hannon, The Sacred Canons. St. Louis: Herder 1957. 2 vol.

BOUSCAREN, T. & A. Ellis, Canon Law: A Text and Commentary. Milwaukee: Bruce 1946.

Bullarum, Diplomatum et Privilegiorum Ss. Rom. Pont. Taurini: Vecco 1847.

CLEMENS V, Constitutiones Clementinae. 1317. Cap. 2, Ne Romani §4, de elect. I, 3 in Clem.

CODEX JURIS CANONICI. 1917.

CORONATA, M., Institutiones Juris Canonici. 4 ed. Taurini: Marietti 1950. 3 vol.

GREGORIUS XV, Bulla Aeterni Patris, 15 November 1621. In Bullarum 12, 619-27. §22.

MAROTO, P., Institutiones Iuris Canonici. Romae: 1921. 4 vol.

PIUS IV, Bulla In eligendis, 9 October 1562. In Bullarum 7, 230-6. §29.

PIUS X, Constitutio Vacante Sede Apostolica, 25 December 1904. §29.

PIUS XII, Constitutio Vacantis Apostolicae Sedis, 8 December 1945. Acta Apostolicae Sedis 36 (1946). 65-99. §34.

WERNZ, F. & P. VIDAL, Ius Canonicum. Romae: Pontificia Universitas Gregoriana 1934. 8 vol. (1)

http://www.traditionalmass.org

Tłumaczył z języka angielskiego Mirosław Salawa

–––––––––––––––

Przypisy:

(1) Por. 1) Papież Paweł IV, Konstytucja „Cum ex apostolatus” (Constitutio “Cum ex apostolatus”). 2) Ks. Dr Henryk Maria Pezzani, Kodeks Świętego Katolickiego Kościoła Rzymskiego. Kanon 26. Zakazany jest wybór na Papieża tego, kto odstąpił od wiary katolickiej, heretyka lub schizmatyka; jeśli ktoś taki zostanie wybrany, wybór jest nieważny (Codex Sanctae Catholicae Romanae Ecclesiae. Can. 26. Devius a fide catholica, haereticus, vel schismaticus eligi prohibetur in Romanum Pontificem; si eligatur nulla est electio). (Przyp. red. Ultra montes).

Za: Ultramontes.pl.

8 comments on “Czy ekskomunikowany kardynał może zostać wybrany na papieża?

  1. antoninuspius pisze:

    A więc na konklawe w 1958 roku , kiedy obok dużej liczby katolickich kardynałów zasiadali również agenci wolnomularstwa i synagogi istniała pełna możliwość wyboru prawdziwego Papieża , oczywiście pod warunkiem że wybranym byłby katolik. Jego wybór byłby absolutnie ważny nawet przy głosach Bei, Roncalliego czy Thisseranta pod warunkiem że żaden z kryptomasonów nie wygrałby elekcji, ich zaś głosy i w ogóle udział w całym konklawe nie stanowiłby jakiejkolwiek przesłanki dla podważenia ważności katolickiej elekcji. Taka była intencja Piusa XII kiedy ogłaszał niniejszą konstytucję. Ojciec Święty musiał wiedzieć doskonale co się szykuje i dlatego był tak nieufny do tego stopnia że sam był swoim własnym sekretarzem stanu i rzadko poszerzał grono ciała kardynalskiego.

  2. Petrus Adversus Haereses pisze:

    zastanawiam się, jak się ma do sedewakantyzmu ma „sprawa” czy raczej okres herezji ariańskiej… jeśli dobrze pamiętam w tamtym czasie ówczesny papież poparł czy sam głosił te błędy, podczas gdy jedynym(jednym z niewielu?) hierarchą który się temu sprzeciwił by św Anatazy.. Pozdrawiam.

    • Szanowny Panie,

      Prawdopodobnie uległ Pan kolejnemu mitowi środowiska indultowo-lefebrystycznego.

      O Papieżu Liberiuszu, oskarżanym o popadnięcie w herezję arianizmu, polecam:
      http://www.ultramontes.pl/liberiusz_papiez.htm
      http://www.ultramontes.pl/krechowiecki_papiestwo_2.htm
      http://www.ultramontes.pl/liberiusz_swiety.htm
      Mit został dawno temu obalony, i to nie przez „obsesyjnych sedeków”.

      Ponadto:
      „Po drugie, w czasie Pierwszego Soboru Watykańskiego ogłoszenie definicji papieskiej nieomylności stało się – co będziemy przypominać – niezwykle pilne, ponieważ coraz więcej ludzi ośmielało się temu zaprzeczać. W trakcie obrad tegoż Soboru prowadzone były burzliwe debaty pomiędzy zwolennikami a przeciwnikami tej prawdy. Liberałowie, których doktryny były tak często potępiane przez papieży, mieli świadomość, że głosowanie za definicją papieskiej nieomylności będzie równoważne głosowaniu za własnym potępieniem. Ponadto, w auli soborowej wytoczono wszystkie zarzuty mogące zapobiec lub przynajmniej odroczyć powstanie tej definicji, które z kolei podchwyciły najważniejsze ówczesne gazety. Wysunięto przypadki Liberiusza, Honoriusza I, Paschalisa II, Sykstusa V oraz innych, aby ukazać bezcelowość takiej doktryny. Nie trzeba być specjalistą w zakresie problemów teologicznych by zrozumieć, że Kościół nigdy uroczyście nie ogłosiłby nieomylności rzymskiego papieża za dogmat wiary gdyby uprzednio ojcowie soborowi popierający tę definicję po mistrzowsku nie obalili każdego przeciwnego zarzutu wysuniętego przez liberałów i nie ustalili ponad wszelką wątpliwość, że przez całe dziewiętnaście wieków, jakie upłynęły od Zesłania Ducha Świętego, nigdy żaden papież – nawet spośród tych, którzy swoim postępowaniem wywołali skandale albo wykazywali słabości – nigdy ani jeden nie zbłądził w swej szczególnej funkcji papieża, tzn. w swoim nauczaniu jako powszechny Pasterz i Doctor Doctorum (Nauczyciel Nauczycieli). Gdyby nie przedstawiono w pełnym świetle tych przypadków wysuniętych przez przeciwników nieomylności i jeśliby ich zarzuty nie zostały całkowicie obalone, przeciwnicy tego dogmatu i wrogowie Kościoła nie omieszkaliby go ośmieszyć publikując wszędzie tak zwane błędne nauki wcześniejszych Papieży. Dlaczego tak nie zrobili? Dlaczego się podporządkowali? Ponieważ dowody zostały niepodważalnie ustalone. Papież nigdy oficjalnie nie ogłaszał błędu Kościołowi powszechnemu.” (polecam przeczytać całość: http://www.ultramontes.pl/papieska_nieomylnosc.htm)

      Oraz: http://www.ultramontes.pl/hergenroether_rzekome_bledy_papiezy.htm

      W razie dalszych pytań, proszę śmiało pisać.

      In Christo Rege,
      Pelagiusz z Asturii

  3. antoninuspius pisze:

    Na stronie sedevacante.pl jest świetny komentarz do Apokalipsy irlandzkiego kapłana z XIX wielu o zamachu na konklawe. Tak, rok 1958 był przepowiedziany w Piśmie Świętym . Niech Bóg zmiłuje się nad duszą kardynała Siriego!

    • Szanowny Panie,

      Odkąd opublikowałem tekst kard. Siriego myślę o przygotowaniu jakiegoś tekstu na temat wyboru Siriego podczas dwóch konklawe.
      Jak Bóg da i czas pozwoli…

      In Christo Rege,
      Pelagiusz

Zostaw komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s