Nowa religia Soboru Watykańskiego II w skrócie

Poniższy tekst jest deklaracją końcową sympozjum o znamiennym tytule Religia Vaticanum II, które miało miejsce w Paryżu w październiku 2002 roku. Wcześniej w języku polskim pojawił się już tekst „Przemówienia otwierającego” J. Eks. x. bp Ryszarda Williamsona. Kolejne referaty będą z czasem również tłumaczone.

Deklaracja końcowa

Z okazji czterdziestej rocznicy otwarcia Soboru Watykańskiego II, katolicy – biskupi, kapłani i świeccy – zebrali się na sympozjum na Instytucie Uniwersyteckim św. Piusa X 4 i 5 października 2002. Studiowali teksty tego Soboru, który chciał być pastoralny a nie dogmatyczny (co nie zmienia istoty rzeczy, gdy tylko teksty soboru podpisane są przez prawdziwego papieża, natychmiast stają się magisterium zwyczajnym – Pelagiusz), w świetle Tradycji Kościoła. Wewnętrzna spójność soborowego nauczania została uwypuklona. Proponują jego następującą syntezę.

Synteza nauczania Vaticanum II

1 – Nowość: Sobór Watykański II opracował nowe chrześcijaństwo, na miarę „nowej ery, którą przeżywa dzisiaj rodzaj ludzki” (GS nr 4, §2), również w porządku duchowym. Chodzi – według samych historyków i socjologów – o inną religię: pomimo zapewniania co do niezmienionej wiary, religia jest głęboko zmieniona przez duchowe „aggiornamento”, które wywraca powiązania między dogmatami (UR, nr 11, o hierarchii prawd).

2 – Odwrócenie celów: Nowa relacja między chrześcijaninem i jego Bogiem streszcza się w idei „służby człowiekowi”1 (GS, nr 3). Zaiste, jest on „jedynym stworzeniem, które Bóg stworzył dla niego samego”2 (GS nr 24, §3). Jawi się – na płaszczyźnie doczesnej – jako „ośrodek i szczyt wszystkich rzeczy” (GS nr 12 §1). Staje się więc celem dla samego Kościoła, który odtąd określany jest jako „sakrament, czyli znak i narzędzie” dla człowieka (LG nr 1). Ta idea służby człowiekowi odwraca to, co stanowi serce religii, bowiem powołaniem człowieka jest oddanie się w służbę Bogu, Kościołowi i swemu bliźniemu, w miłości.

3 – Świadomość jest źródłem religii: Prawda religii jawi się świadomości człowieka (DH nr 1 & 3) swoim samym światłem3 (DH nr 1). Dei verbum, które traktuje o źródłach wiary, nie przypomina, że wierzymy z powodu Bożego autorytetu, który się objawia, ale przedstawia wiarę jako egzystencjalną odpowiedź człowieka na „dialog zbawienia”4 (DV nr 5), zapoczątkowany przez Boga (DV nr 2). W tym dokumencie, depozyt wiary nie jawi się już w swojej obiektywnej i niezmiennej treści, ale jest przekazany w „żywej tradycji” (DV nr 12), przez którą „Kościół, z biegiem wieków, dąży stale do pełni prawdy Bożej” (DV nr 8).

4 – Teologia celebracji: Liturgia musi stać się uprzywilejowym wyrazem tej nowej religii. Odtąd, człowiek chrześcijanin – konsekrowany przez swój chrzest – jest podmiotem świętego obrzędu i kapłaństwa (LG nr 9 do 11). Fundamentalna myśl konstytucji Sacrosanctum concilium, „czynne uczestnictwo” wiernych nie jest gorliwym uczestnictwem, którego pragnął święty Pius X, ale uczestnictwem zgromadzenia jako podmiotu obrzędu. Celebracja jawi się jako wspomnienie, nie krzyża, ale wieczerzy, gdzie zgromadzenie ofiaruje samego siebie.

5 – Kościół staje się sakramentem: „Kościół Soboru” (Paweł VI, przemówienie na zamknięcie, 7 XII 1965) chce być tylko „znakiem” niewidzialnej obecności Boga pośród ludzi (UR nr 2), zrzekając się bycia jedyną społecznością zbawienia. Jako znak jest środkiem (LG nr 1), służącym nadejściu prawdziwego Królestwa Bożego, które rozciąga się po granice wszechświata (LG nr 5). Doktryna Kościoła-sakramentu, klasyczna od [czasu] Soboru, syntetyzuje tę tematykę. Oddala nam rzeczywistość Kościoła, widzialnej społeczności, do której należy się przez chrzest, wyznanie wiary katolickiej i podporządkowanie prawowitym pasterzom.

6 – Ludzkość przedstawiona jako Królestwo: Ku temu królestwu zbiegają się (fr. „convergent” – przyp. tłum.) wszystkie religie (NA passim). Utożsamia się (fr. „coïncide” – przyp. tłum.) ono z całym rodzajem ludzkim w takiej mierze, w jakiej zmierza on ku jedności (LG nr 1, GS nr 42, §3). Kościół Soboru, z innymi instytucjami publicznymi i prywatnymi, będzie musiał służyć tej wzrastającej jedności, której znaki – prawdziwe znaki czasu, jak mówił Jan XXIII – są „socjalizacją wszystkich rzeczy” (podział bogactw), „rewindykacja praw człowieka”5 (GS nr 41, §3) i wspólna troska o wartości duchowe (ekumenizm, dialog międzyreligijny) (GS nr 42, §1) służące światowemu pokoju. Tradycyjna idea chrześcijaństwa6 (poprzez społeczne panowanie Pana Naszego Jezusa Chrystusa) jawi się jako przedawniona, skoro Kościół oficjalnie przyłącza się do liberalnej wizji sekularyzacji Państwa, jako jedynej zdolnej sprzyjać jedności rodzaju ludzkiego (cf. politykę konkordatową Pawła VI z państwami katolickimi po Soborze). To przyłączenie jawi się jako warunek promieniowania chrześcijańskiego i nadaje Kościołowi Soboru celowość polityczną (GS nr 42, §2).

Zaznaczyć trzeba, że „jedność rodzaju ludzkiego” nie jest ideą chrześcijańską (cf. np. Job V, 28-29), ale gnostycznym schematem, który widać w tradycji masońskiej (Mowa Ramsaya, 1737) i z którego x. Teilhard de Chardin uczynił przedmiot teologiczny przed Soborem.

7 – Duchowa jedność ludzkości: Teologicznie, to pojęcie jedności rodzaju ludzkiego odmienia się w formie stopni komunii (UR nr 3). Aby sprzyjać religijnej jedności rodzaju ludzkiego, Kościół musi okazać żal za swoją przeszłość (UR nr 3 i GS nr 19, §3 i nr 21, §3) i wkroczyć w dialog ze wszystkimi grupami religijnymi (cf. Paweł VI, Ecclesiam suam, 1964). Narzucanie tym ostatnim nawrócenia do Kościoła katolickiego nie jest już konieczne, bowiem uważa się, że wszyscy chrześcijanie, nawet niekatolicy, są już zjednoczeni z Chrystusem poprzez chrzest (LG nr 15) i że niechrześcijanie podporządkowani7 są ludowi Bożemu (LG nr 16) i posiadają w swej religii „zarodki Słowa” (AG nr 11).

8 – Zbawienie: Poza tym historycznym wzrostem jedności rodzaju ludzkiego, Wcielenie Syna Bożego spełnia „w pewien sposób”8 utożsamienie każdego człowieka z Chrystusem (GS nr 22). Fundametalna kwestia zbawienia lub potępienia traci swą pilność. Odtąd soborowa posługa duszpasterska obędzie się bez grzechu pierworodnego i upadłości natury ludzkiej. Zbawienie staje się uświadomieniem sobie.

Zakończenie

Sobór Watykański II okazuje się [być] w radykalnym zerwaniu z Tradycją katolicką.

Podczas gdy ta ostatnia jest cała skupiona na Bogu, Jego chwale i Jego służbie, nie jest przesadne uważać, że Sobór postawił podwaliny nowej religii przeznaczonej głównie na to, aby wywyższyć osobę ludzką i urzeczywistnić jedność rodzaju ludzkiego.

Członkowie sympozjum (62 prelegentów, spośród których 25 świeckich) ponownie potwierdzają swe trwałe przywiązanie do religii katolickiej, takiej, jaka była przeżywana przez wiernych i nauczana przez wszystkich papieży aż do przedednia Soboru Watykańskiego II.

Tłumaczył z języka francuskiego Pelagius Asturiensis. Za: La religion de Vatican II. Etudes théologiques. Premier symposium de Paris, 4-6 octobre 2002 (wyd. Editions des Cercles de Tradition de Paris, 2003) s. 357-359. Skróty dokumentów soborowych: GS – Gaudium et spes, UR – Unitatis redintegratio, LG – Lumen gentium, DH – Dignitatis humanae, DV – Dei Verbum, NA – Nostra aetate, AG – Ad gentes.

Przypisy tłumacza:
Gdy tekst francuski dokumentów soboru odbiega, choć nigdy istotnie, od oficjalnego polskiego wydania, w przypisach podany jest tekst polski za: Sobór Watykański II, Pallotinum, Poznań 1968.
(1) Sobór Watykański II, s. 538: „służby należnej człowiekowi”.
(2) Ibid., s. 555: „jedynym na ziemi stworzeniem, którego Bóg chiał dla niego samego”.
(3) Ibid., s. 415: „prawda nie inaczej się narzuca jak tylko siłą samej prawdy”. Jest to jeden z fundamentalnych błędów naszego liberalnego społeczeństwa, ale i soborowego Kościoła. Przecież wiadomo, że gdy prawdę postawi się na rynku, zostanie ona zadeptana przez tłum (bp Williamson porusza ten temat w którymś z tegorocznych wykładów w odniesieniu do Tomasza Jeffersona, który głosił ten błąd). Gdyby prawda narzucała się siłą samej prawdy wszyscy byliby katolikami, a nawet nie miałby miejsce grzech pierworodny.
(4) Samo wyrażenie nie zostało odnalezione w polskim wydaniu tekstów soborowych. Być może odnośnik jest błędny.
(5) Ibid., s. 568: „proklamowanie praw człowieka”.
(6) Fr. „chretienté” w znaczeniu porządku społecznego opartego na Ewangelii i prerogatywach Kościoła, co jest odpowiednikiem łacińskiego christianitas, któremu odpowiada np. angielskie „Christendom” (a nie „Christianity” = chrześcijaństwo jako religia).
(7) Fr. „ordonnés”: podporządkowani jak środki celowi albo ukierunkowani na jakiś cel.
(8) Ibid., s. 553: „jakoś”, ale oznacza to tyle, co „w pewien sposób” (fr. „en quelque sorte”).

6 comments on “Nowa religia Soboru Watykańskiego II w skrócie

  1. — PANIE BOZE ZAGRZMIJ

  2. Pelagius Asturiensis pisze:

    W temacie:
    x. Stanisław Miłkowski, Doktryna modernistyczna jako system nowej religii

Zostaw komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s