Adwokat o nieważności procesów bp Fellaya

Padre Rene Trincado

X. René Trincado Cvjetkovic został, o ile wiem, „wydalony” z FSSPX za sprzeciw wobec nowej polityki Menzingen, która prowadzi do wewnętrznych podziałów w Bractwie oraz do osłabienia siły FSSPX na zewnątrz. Znany jest ze swego listu do bp Fellaya (w języku angielskim na forum TrueTrad) oraz wiadomości pochwalnej do księży ruchu oporu w Stanach Zjednoczonych (Z Niepokalaną). Przy okazji polecam kazanie księdza z 3 marca b.r. w języku oryginalnym na blogu Non possumus.

Jako że z wykształcenia jest adwokatem, warto przytoczyć jego opinię, która została umieszczona na forum Un évêque s’est levé:

Wszystkie procesy, które wytacza FSSPX są NIEBYŁE (NIEWAŻNE) wobec prawdziwych ogólnych zasad prawa, powszechnie uznawanych.

Nie jest konieczne, by ta nieważność została ogłoszona przez trybunał: jest ona oczywista. Jest to prawdą w systemie prawa rzymskiego, a prawo kanoniczne należy do tej samej rodziny prawnej, co prawo rzymskie.

W tych procedurach złamano – na przykład – te dwie istotne czy fundamentalne zasady:
Bezstronność sędziego: otóż, bp Fellay jest sędzią i jest równocześnie stroną zainteresowaną czy stroną implikowaną.
Niemożliwość odwołania: nie można odwołać się od decyzji czy sądu bp Fellaya, jak tylko do… bp Fellaya.

Wkrótce też przetłumaczony zostanie List zakłopotanego kapłana do „Tradizione Cattolica”, autorstwa x. Curzio Nitoglii, gdzie dowiemy się o bezpodstawności wyrzucania i sankcjonowania wiernych przez władze FSSPX.

Z języka francuskiego tłumaczył Pelagius Asturiensis.

5 comments on “Adwokat o nieważności procesów bp Fellaya

  1. antoninuspius pisze:

    Bp Fellay tylko wtedy będzie w stanie wygrać swoje ,, procesy” gdy najmie prawników z rodziny Rotschildów i przekupi ławę przysięgłych i skład sędziowski pieniędzmi od Maximiliana Kraha, niemieckiego syjonisty i ekonoma generalnego Neobractwa. Najlepiej zaś będzie gdy ten nieszczęśnik albo otrzyma łaskę wielkiego nawrócenia, albo zwyczajnie [… – sformułowanie usunięto – PA]. Trzeciego wyjścia nie widzę.

  2. Warmiaczka pisze:

    No dobra. Kto miałby być tym bezstronnym sędzią? Rzym? Bp Williamson? Ks. Pfeiffer i Hewko?Bloggerzy „ruchu oporu”? Opinia publiczna wiernych? Kto jeśli nie przełożony ma prawo oceniać podwładnych?

    • Szanowna Pani,

      Nie będąc prawnikiem, w moim skromnym mniemaniu pozwolę sobie zauważyć, że złamanie konkretnego prawa przez członka instytutu nie jest osądzane, ale po prostu karane. Niejako automatycznie. Konkretny występek przewiduje konkretną karę. Przełożony to nie automatycznie sędzia. A oceniać to nie to samo, co osądzać, zwłaszcza prawnie mówiąc. Jeśli jest się stroną w dyspucie, która wymaga „osądzenia”, nie można być sędzią.

      Tu właśnie miał miejsce proces kanoniczny o domniemane przestępstwo chyba „obrazy”, które wymagało decyzji jakiegoś „sądu”. Tym sądem nie może być osoba „obrażona”.ó

      O procesach kanonicznych w FSSPX według bp Tissier de Mallerais pisał także x. Cardozo (Z Niepokalaną).

      Nie odniesiono się jednakże do argumentów rzeczowych zawartych np. w liście 37 kapłanów dystryktu francuskiego do bp Fellaya. A bezstronnego sędziego z pewnością by się znalazło, gdyby się chciało.

      Na koniec, skoro ani ja, ani bp Fellay, ani najwyraźniej Pani (chyba, że się mylę) nie jesteśmy prawnikami, warto posłuchać opinii tego, który ma uprawnienia adwokackie, nawet jeśli nosi szatę duchowną.

      Co Pani wobec tego myśli? Będę wdzięczny za refleksję.

      Ponadto, jestem w trakcie tłumaczenia listu x. Curzio Nitoglii do bractwowego pisma La Tradizione Cattolica. Jest to niezależny kapłan, wyświęcony przez abp Lefebvre’a, poważany w FSSPX, współpracownik FSSPX (przynajmniej do niedawna). Jest tam wiele ciekawych spostrzeżeń dotyczących jurysdykcji przełożonych FSSPX i kar przez nich wymierzanych. Pojawi się wkrótce na niniejszym blogu.

      In Christo Rege,
      Pelagiusz z Asturii

      P.S. Nie wiem, co to są „bloggerzy ruchu oporu”. We wszystkich krajach świata jest nas tysiące wiernych, którzy słusznie i prawowicie sprzeciwiamy się obecnej polityce ugodowej Menzingen. Niektórzy się zajmują informowaniem o tym, co za kulisami niejasnego się dzieje, żeby nas do religii soboru w dobrej woli nie podłączono. A bp Fellay takie chęci formalnie kilka razy wyraził. I nie tylko on. Dlatego mamy rzeczywiste podstawy nieufać tym, którzy nieufność obiektywnie wzbudzili.

    • antoninuspius pisze:

      Przede wszystkim NeoFSSPX to autokefaliczna sekta która pragnie być na łonie Neokościoła. Dopóki szanowna pani nie dokona tego typu realnej oceny , dotąd będzie się kierować sprzecznymi przesłankami i sofizmatami. Bp Fellay to przełożony o władzy dyktatorskiej który nie jest posłuszny papieżow Franciszkowi . A jeżeli Franciszek jest złym papieżem to odwołując się do klasycznych kanonistów pytam: czy osoba wyznająca herezję wolności religijnej może być papieżem? Albo uznaje pani quasiautorytet Menzingen albo św Roberta Bellarmina , kardynała Suareza i papieży Pawla IV i św Piusa V. Dodam że wymienieni przeze mnie teologowie mają raczej w Menzingen nieduży autorytet. Autorytetem Menzingen jest samo Menzingen- to tzw Kośćiół Katolickie Tradycji dość szeroko rozumianej.

Zostaw komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s