Jak Arcybiskup Lefebvre traktował wiernych. Świadectwo weterana Tradycji

maxbarret-mgrlefebvreMax Barret nie tylko jest jednym z weteranów Tradycji i wieloletnim organizatorem pielgrzymki do Lourdes, ale również byłym kierowcą abp Lefebvbre’a. W listopadzie 2007 opublikował swą biografię Arcybiskupa, Arcybiskup Lefebvre, po prostu (tytuł oryginału: Mgr Lefebvre tout simplement). Długa i bliska znajomość francuskiego purpurata czyni z niego jednego z najbliższych mu świeckich. Jego świadectwo jest więc warte uwagi, jego opinia powinna dawać wiele do myślenia naszym kapłanom.

Pan Barret założył pisemko Courrier de Tychique, którego nadal jest redaktorem (o ile wiem, założył je w 1967, gdy opuścił z rodziną swą modernistyczną parafię). W wersji papierowej rozsyła je darmowo swoim abonentom, w wersji elektronicznej można je znaleźć na stronie http://tychique.net/. Jest to wspaniałe pisemko, godne najwyższego polecenia czytającym francuski. Niektórzy kapłani Bractwa i jeden biskup należą do jego abonentów. Niestety, x. de Cacqueray zarzucił jego autorowi w 2009, że „publicznie ocenia Bractwo” (Courrier de Tychique nr 297, 9 sierpnia 2009). Wyraził on bowiem swe krytyczne nastawienie wobec radości w łonie Bractwa z powodu motu proprio Summorum pontificum oraz zniesienia nieistniejących przecież ekskomunik z 1988.

I dziś P. Barret należy do licznego grona prawdziwych wiernych katolickiej Tradycji przeciwnych pojednianiu rządzonego przez bp Fellaya FSSPX z modernistycznym Rzymem.

W aneksie do nr 413 Courrier de Tychique z 20 maja 2012 znajdujemy niezwykle cenną uwagę P. Barret, którą przedstawiamy poniżej.

Mgr Lefebvre ouvrant une lettre du Vatican

Na tym zdjęciu widać abp Lefebvre’a podczas jednej z jego wizyt w naszym domu. Wracaliśmy nie pamiętam z jakiej trasy, i Ekscelencja właśnie otrzymał z Watykanu list, z którym rozpoczął dyskusje, które doprowadziły go do oddalenia się od niego. Otwarł go przed nami, przeczytał go nam i zaprosił mą żonę, by go przeczytała razem z nim. Z łatwością można dostrzec logo Watykanu (na czerwono) na liście.

Ekscelencja potrafił wzbudzić zaufanie swoich „poddanych”, słuchał ich, informował ich na tyle, na ile sytuacja mogła mu na to pozwolić. Listy, które od niego otrzymałem są tego doskonałym świadectwem! Nigdy nie prosił mnie o zachowanie poufności co do jego słów. Zdarzało mu się nawet powiedzieć: „Napisz temu czy tamtemu w moim imieniu!” Wierni, którzy w ten sposób mieli łaskę być blisko niego i go słuchać stanowili tylu przekaźników [ilu ich było] w tkance społecznej i religijnej spragnionej pocieszenia.

Jakże czasy się zmieniły! Nie wiem, czy na lepsze! W owym czasie świeccy nie byli trzymani z dala od sytuacji Bractwa! Dzisiaj traktowani są jak ci, którzy podczas Soboru i po nim niepokoili się, wobec duchownych, liberalną ewolucją w Kościele i słyszeli odpowiedzi: „To was nie dotyczy; ta dziedzina nie jest wasza; ufajcie i milczcie”! Ogromna większość była posłuszna. Widać, co z tego wyszło! Dzisiaj, wydaje się nawet, że w Bractwie nie tylko świeccy są lekceważeni, ale większość kapłanów i… nawet biskupi!… To przez internet jesteśmy informowani! Media są uprzywilejowane. Nie my! Oto, do czego doszło obecnie.

Z języka francuskiego tłumaczył Pelagius Asturiensis. Następuje komentarz do sytuacji zaistniałej po informacji, którą przekazały media, że sytuacja każdego z trzech pozostałych biskupów Bractwa, którzy okazali swój sprzeciw wobec zdrady Tradycji (listem z 7 kwietnia 2012), będzie rozpatrzona osobno. Jeśli znajdę czas, też przetłumaczę, ale wątpię, bym miał czas. Cały aneks nr 413 można pobrać w wersji .pdf tutaj. Podobnie o niepokojącej tajności Menzingen i ich ludzi pisał w swym liście otwartym x. Clifton (Gdy anonimowość potępiana jest przez tajne układy. List księdza, który nie jest (jeszcze) nazwany „wywrotowcem”).

5 comments on “Jak Arcybiskup Lefebvre traktował wiernych. Świadectwo weterana Tradycji

  1. antoninuspius pisze:

    Mówmy śmiało i otwarcie-spuścizna abp Lefebvre znajduje się w rękach śmiertelnych wrogów Kościoła którzy weszli od dawna w szeregi jego Bractwa a teraz mają w nim absolutną władzę-dr J.Rothkranz postawił tę tezę już w latach 90′. Menzingen produkuje księży-automaty pozbawione samodzielnego myślenia i honoru a wszelkie odchylenie od fartuszkowej linii kończy się wywaleniem na bruk. Zwykli wierni to dla x Schmiedbergera i jego kumpli bezmyślna chołota niezdolna do samodzielnego myślenia (zwłaszcza ta z Polski). Dzięki Bogu Niemcom nigdy nie uda się zgleichschaftować całego świata.

    • Szanowny Panie,

      A propos gnostyckiej infiltracji w FSSPX mówił już abp Lefebvre i P. Jan Vaquié na początku lat ’90. Jestem w trakcie tłumaczenia ciekawego artykułu z hiszpańskiego „FSSPX zinfiltrowana przez gnostyków” (Non possumus, część I), ale ponieważ tłumaczę po dziesięc artykułów na raz, trzeba będzie jeszcze poczekać kilka dni na tę perełkę.

      In Christo Rege,
      Pelagiusz z Asturii

      • antoninuspius pisze:

        Jestem wdzięczny za pracę translatorską Pelagiusa z Asturii, będę jednak spokojniejszy kiedy antyliberalna część Bractwa i bp Williamson dołączą do twardogłowych sedewakantystów a już zupełnie zadowolony będę kiedy na Tron Piotrowy wstąpi prawdziwy następca nieodżałowanej pamięci Piusa XII. Niech Najświętsza Panienka ma nas wszystkich w opiece!

        • Szanowny Panie,

          Wszyscy (ci, którzy jeszcze z katolików pozostali) modlimy się powrót Papieża godnego tego tytułu na Stolicę Piotrową. Ale nim to nastąpi, będzie musiała mieć miejsce jakaś cudowna „translacja” praktycznie wszystkich kardynałów. Myślę więc, że potrzeba będzie cudu.

          Naszym wobec tego obowiązkiem pozostaje się modlić i wypełniać jak najdoskonalej codzienne obowiązki stanu. Tego nas uczy Katechizm. A sam nasz najsłodszy Zbawiciel czyż nie powiedział: „Słuchajcie, co mówi niesprawiedliwy sędzia. A Bóg, zali nie uczyni sprawiedliwości wybranym swoim, wołającym do niego we dnie i w nocy, i będzie cierpliwym z strony ich? Powiadam wam, że im w rychle uczyni sprawiedliwość. Wszakóż Syn człowieczy przyszedłszy, izali znajdzie wiarę na ziemi?” (św. Łukasza XVIII, 6-8)?

          In Christo Rege,
          Pelagiusz z Asturii

  2. antoninuspius pisze:

    To pewne jak śmierć-pewnego dnia przyjdzie Wielki Papież który niczym o. Tomasz Torquemada potępi całe posoborowie-Bóg oczyszcza wiarę swoich dzieci przed nadejściem syna zatracenia. ORA ET LABORA!

Zostaw komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s