Odpowiedź sióstr karmelitanek na zarzuty x. Schmidbergera

N-D de Mont Carmel

Gwoli wstępu, wieści o pogorszonych stosunkach między tradycyjnymi karmelitankami z Brilon-Wald (Niemcy) a władzami FSSPX pojawiły się na początku marca. Zarzewie problemu zostało opisane w artykule „Odważne karmelitanki Tradycji: prawda przed posłuszeństwem”. Całą tę nieprzyjemną historię, kolejny owoc nowej, błędnej polityki władz FSSPX, można natomiast przeczytać w artykule „Cała historia odważnych karmelitanek niemieckich z Brilon-Wald”. X. Schmidberger oraz inni kapłani FSSPX tłumaczą sytuację mówiąc, że biedne siostry dały się zmanipulować księdzu kapelanowi o „sedewakantystycznych poglądach”. Można zwrócić uwagę, że argumenty rzeczowe nie znajdują żadnej odpowiedzi, a w zamian za to feruje się etykietkami. Tak, jak moderniści mówią o nas „schizmatycy”, tak teraz, ponieważ najgorszą zbrodnią jest sedewakantyzm, wyzywa się wszystkich przeciwników nowej, katastrofalnej w skutki, polityki Menzingen od „sedewakantystów”. Jak pisze x. Sarda y Salvany, „Liberalizm nigdy nie wydaje bitew na stałym gruncie; zbyt dobrze wie on, że w dyskusji nad zasadami musiałby ponieść nieodwracalną klęskę. Woli taktykę wzajemnych oskarżeń” (Liberalizm jest grzechem, s. 93).

Siostry spokojnie odpowiadają na wszystkie niesprawiedliwe zarzuty x. Schmidbergera i innych obrońców „operacji samobójstwo” wewnątrz Bractwa. Za tłumaczenie tekstu z języka niemieckiego (za Mit der Immaculata) jednemu z moich czytelników serdecznie dziękuję.

Pelagius Asturiensis

Sprostowanie do wstępu
z kwietniowego numeru Mitteilungsblatt1 z 2013 r.

Ze względu na pewne fałszywe stwierdzenia zawarte w informacji o oddzieleniu się naszego Karmelu św. Józefa od Bractwa św. Piusa X, opublikowanej w kwietniowym numerze Mitteilungsblatt, chcemy przedstawić następujące sprostowania:

Stwierdzenie: „Karmelitanki z Brilon-Wald zostały wprowadzone w błąd przez ich ojca duchownego (…) przedtem wywierano na nie wpływ przez półtora roku”.

Sprostowanie: Nie miało miejsca żadne wywieranie wpływu, lecz rzetelna formacja w wierze, pod względem tak formy jak i treści identyczna z formacją, do jakiej jeszcze przed piętnastu laty byłyśmy przyzwyczajone w Bractwie. Było więc nieuniknione, że na tym tle obecne odejście Bractwa od zdrowej doktryny stało się wyraźnie widoczne. Praktyczne wnioski, jakie z tego wyciągnęłyśmy, to jest decyzja o oddzieleniu się od Bractwa, nie były uzgadniane z naszym ojcem duchownym. Został on o tym fakcie jedynie poinformowany, pomijając tylko praktyczne pytanie, czy w tej sytuacji pozostanie z nami.

Stwierdzenie: „Jesteśmy mniszkami żyjącymi w odcięciu od świata i otrzymywałyśmy informacje tylko z tej strony [tj. z pism księży, którzy w międzyczasie opuścili Bractwo – przyp. tłum.]”.

Sprostowanie: Do marca 2013 r. otrzymywałyśmy Mitteilungsblatt i Kirchliche Umschau2, więc zaznajamiałyśmy się na bieżąco z oficjalnymi oświadczeniami przedstawicieli Bractwa.

Stwierdzenie: „W ciągu ostatnich miesięcy w klasztorze musiały krążyć oszczercze, wywrotowe pisma (…)”.

Sprostowanie: W ciągu ostatnich miesięcy podstawowym przedmiotem naszych studiów były następujące pozycje:

– abp Marceli Lefebvre, Kazania, wykłady, dzieła. (Zwłaszcza Oni Jego zdetronizowali);

– ks. Feliks Sarda y Salvany, Liberalizm jest grzechem. (Książka polecana przez arcybiskupa Lefebvre);

– ks. Michał Lelong, Pour la necessaire réconciliation – Le Groupe de Réflexion Entre Catholiques (GREC). – Sprawozdanie księdza Kościoła posoborowego z tajnych rozmów między Bractwem św. Piusa X a Rzymem w ciągu ostatnich piętnastu lat (kilka tekstów o GREC po polsku – przyp. PA).

Dla uzupełnienia jednostronnego komunikatu w Mitteilungsblatt powołałyśmy się (bez pośrednictwa naszego ojca duchownego) na oświadczenia księży z ruchu oporu wewnątrz Bractwa. Oświadczenia te są z góry piętnowane przez przedstawicieli Bractwa jako „wywrotowe”.

Stwierdzenie: „Stopniowo ich [tzn. nasze] zaufanie zostało podkopane przez wspomniane działania wywrotowe”.

Sprostowanie: Nasze zaufanie zostało podkopane przez działania ze strony samego Bractwa. Sprzeczności i odejście od jasnej linii, wytyczonej przez Arcybiskupa, których pełno w wypowiedziach przedstawicieli Bractwa, zostały dobrze udokumentowane przez ruch oporu przeciw pojednaniu. Fakt, że Mitteilungsblatt nie opublikował nawet listu trzech biskupów Tissier de Mallerais, de Galarrety i Williamsona do Kapituły Generalnej z kwietnia 2012, ani też odpowiedzi udzielonej przez Kapitułę (z 14 kwietnia 2012), z pewnością nie odpowiada standardom rzetelnego sprawozdania. Po stronie przeciwników pojednania spotkałyśmy się argumentacją na płaszczyźnie obiektywnej, po stronie Bractwa – na czysto subiektywnej.

Stwierdzenie: Bez dosłownych odniesień, ale w sposób jednoznacznie wynikający z kontekstu, zarzuca się nam [tj. siostrom – przyp. tłum.] samowolę, upór, przemądrzałość, nadmierną skłonność do krytyki, fałszywą dialektykę, szyderstwo i cynizm.

Sprostowanie: Nasza korespondencja z bp de Galarretą oraz ks. Schmidbergerem, która z naszej strony prowadzona była w możliwie zwięzłej i uprzejmej formie, mogłaby stanowić dla nas wystarczającą obronę przed tymi insynuacjami. Rezygnujemy jednak z jej upublicznienia, by ważnych osobistości w Bractwie nie stawiać niepotrzebnie w ogniu ich własnych oskarżeń.

Dowód na liberalizm w Bractwie.

Fakt, że liberalizm wdarł się w szeregi Bractwa, można udowodnić w oparciu o wiele wypowiedzi bp Fellay’a i innych znaczących przedstawicieli Bractwa. Można to wyczytać z ich oświadczeń, lub – w bardziej zwięzły i przeglądowy sposób – na stronach ruchu oporu. Sama gotowość, a nawet dążenie do praktycznego porozumienia z Rzymem, który wciąż jest modernistyczny i soborowy, jest tutaj najbardziej wymownym i najbardziej alarmującym dowodem. Jako współwinnych liberalizmowi przytacza następnie ks. Felix Sarda y Salvany: „Współwinni są ojcowie rodzin, spowiednicy, ojcowie duchowni, kierownicy, profesorowie i nauczyciele, jeśli – zapytani o to – milczą lub nie wyjaśniają tego, choć są zobowiązani do pouczania sumień swoich podwładnych” (rozdz. 17, 6).

W wydawnictwie Sarto-Verlag3 rozpowszechnia się książki wątpliwej treści. W Mitteilungsblatt i Kirchliche Umschau ukazują się na bieżąco kontrowersyjne artykuły konserwatywnych przedstawicieli Kościoła soborowego, bez poprawiania zawartych w nich błędów.

Czy jesteśmy sedewakantystami?

Nie, nie jesteśmy. Decydowanie o tym, czy wątpliwi papieże od czasu soboru byli lub są legalnymi papieżami w żaden sposób nie należy do nas. W związku z tym modlimy się za papieża, nie mogąc się jednak podporządkować jego w dalszym ciągu modernistycznemu autorytetowi.

Nasza sytuacja kanoniczna.

Zgodnie z pismem okólnym ówczesnego przełożonego Bractwa, ks. Schmidbergera, do klasztorów katolickiej Tradycji z 28 maja 1991 r., sytuacja prawna związanych z Bractwem wspólnot zakonnych kształtuje się następująco: Bractwo jako takie nie posiada jurysdykcji nad zakonami. Odpowiedzialny za zakony biskup sprawuje swe obowiązki nie jako członek Bractwa, lecz po prostu jako biskup katolicki i na mocy jurysdykcji zastępczej, przysługującej mu na podstawie faktu, iż wspólnoty zakonne zwracają się do niego z powodu stanu konieczności. Przysługuje im pełna swoboda czynienia tego. Dlatego z powodu wspomnianego wyżej liberalizmu, zrezygnowałyśmy z dalszego korzystania z zastępczej jurysdykcji bp de Galarrety i zamiast z nim kontaktujemy się odtąd z bp Williamsonem.

Wniosek:

Nasze staranie o rozsądną i oświeconą światłem wiary ocenę obecnej sytuacji w Bractwie po długich modlitwach doprowadziło nas do decyzji, którą podjęłyśmy: z miłości do Prawdy, do Kościoła św. i do Bractwa jako do pobłogosławionego przez Boga dzieła arcybiskupa Lefebvre, uważamy się za zobowiązane do unikania niebezpiecznego wpływu liberalizmu, który działa w tymże Bractwie.

Życie sióstr w zakonie kontemplacyjnym ma za cel oglądanie Prawdy i zjednoczenie z Bogiem, który jest Prawdą. Półprawdy i kompromisy nie mogą być środkami wiodącymi do tego celu.

Aby móc pracować na rzecz triumfu Kościoła św. poprzez triumf Niepokalanego Serca Maryi, aby móc pozostać wiernymi posłannictwu Arcybiskupa, a także aby wyjednać sobie oraz wielu innym duszom najwyższe Dobro, jakim jest zjednoczenie z Bogiem, jesteśmy zmuszone do wyznania naszej wiary i zachowania jej poprzez zdystansowanie się od Bractwa św. Piusa X. Z radością jednak do niego wrócimy, jeśli tylko zechce powrócić do linii wytyczonej przez arcybiskupa Lefebvre.

Jak prezentuje się przyszłość klasztoru?

Z powodu utraty dobroczyńców, którzy nie rozumieją naszej decyzji, jak również z powodu tego, że siostra, która w klasztorze zajmowała się sprawami zewnętrznymi, opuściła nas i uciekła, znalazłyśmy się w trudnym położeniu. Przez prawie trzydzieści lat dystrykt Bractwa nie był w stanie przydzielić nam kapłana, który mógłby się zająć duszpasterstwem. Ze względu na brak grupy wiernych, którzy mogliby nam pomóc, jesteśmy teraz zmuszone regularnie opuszczać klauzurę, aby zapewnić sobie utrzymanie. Fakt, że grozi nam tak trudna sytuacja, był zgłaszany już przed około ośmiu laty ówczesnemu przełożonemu dystryktu Bractwa, a mimo to nie chciano temu zapobiec poprzez odpowiednie obsadzenie funkcji duszpasterza klasztoru.

Dlatego mamy zamiar przenieść nasz Karmel na południe, gdzie zapewni się nam pomoc. W obliczu faktu, że nie możemy sprzedać naszego klasztoru (zgodnie z prawnymi ustaleniami ma przypaść Bractwu, jeśli przestanie być użytkowany jako Karmel), potrzebujemy nowych środków, które umożliwią pokrycie kosztów nowej budowy. Nawet w przypadku bardzo skromnych początków w mniejszym budynku, będziemy potrzebować co najmniej 700 tys. euro.

Serdecznie i pilnie prosimy więc o pomoc w postaci darowizn, aby dalsze przetrwanie naszego klasztoru stało się możliwe w Bawarii lub okolicach. Z powodu wiary rzuciłyśmy się w ramiona bożej opatrzności: In te, Domine, speravi, non confundar in aeternum („Tobie, Panie, zaufałem, nie zawstydzę się na wieki”).

Najświętsza Panno z Góry Karmel, Obrończyni Wiary – módl się za nami!

Siostry z Karmelu św. Józefa.

Adres kontaktowy: Karmel St. Josef, Korbacher Str. 89, 59929 Brilon-Wald. Tel. 02961/6445.

Konto do darowizn: Sparkasse HSL Brilon, BLZ 416 517 70; Kto. 56 267
IBAN: DE 58 4165 1770 0000 0562 67; BIC: WELADED1HSL.

Przypisy:
1. Oficjalna broszura wydawana przez niemiecki dystrykt Bractwa św. Piusa X.
2. Niemieckojęzyczny magazyn tradycjonalistyczny, poświęcony sprawom „Rzymu i katolickiego świata”.
3. Wydawnictwo należące do niemieckiego dystryktu Bractwa.

9 comments on “Odpowiedź sióstr karmelitanek na zarzuty x. Schmidbergera

  1. katz pisze:

    Ehhh, światowe życie! Te świątobliwe kobiety najwyraźniej muszą się nudzić, skoro odpisują na takie wydumane zarzuty, a jeszcze odczuwają potrzebę tłumaczenia się.

    • Szanowny Panie,

      Ironiczna racja. Ale skoro liberałowie rozprowadzają kłamstwa i wyzywają od wywrotowów i sedewakantystów, to wypada publicznie wyjaśnić choć tę sprawę. Może jeszcze kilka dusz więcej przekona się do wywrotowej linii agentów w Menzingen w niszczeniu Tradycji od środka.

      Zresztą, i w Polsce tłumaczy się, że te biedne siostry dały się omamić kapłanowi o poglądach sedewakantystycznych (sam słyszałem).

      Bądź, co bądź, odważne karmelitanki znajdują się w nieciekawej sytuacji, po ludzku mówiąc. Ale zaufały Opatrzności Bożej. Oby kapłani brali z tych świętobliwych kobiet przykład i odważnie wytykali fałsz, kłamstwa i zło tam, gdzie rzeczywiście są.

      In Christo Rege,
      Pelagiusz z Asturii

      • Cristoff pisze:

        „wywrotowa linia agentów z Menzingen” wooow
        Ja tylko jestem ciekawy, czy Pan, Panie Pelagius tak skrupulatnie wystrzega się wszelkich kontaktów z szafarzami „nieważnych sakramentów” i ich popleczników łżetradycji? Czy nie znalazłaby się jakaś rysa…

        • Szanowny Panie,

          To, że Kościół rozpada się od czasów największego z Soborów, jest sprawą spisku masońskiego, to fakt. Można zatem przypuszczać, że to, co się z Bractwem dzieje, nie jest dziełem nieudolności w rządzeniu bp Fellaya, ale że coś tu nie gra planowo. Ktoś dopomaga. Zresztą bp Fellay sam mówił nie raz, że dał się zwieść rzymianom. Czemu nie miałby się dać zwieść, nie wiedząc o tym, własnym współpracownikom (przyjąwszy, że sam nie jest agentem, abp Lefebvre planował konsekrować trzech biskupów w 1988). Mamy przecież FSSPX w takim stanie, w jakim jeszcze nigdy nie było. To po pierwsze.

          Po drugie, zasadniczo wystrzegam się szafarzy „nieważnych sakramentów”, ponieważ z protestantami nie utrzymuję kontaktów. Czasu mi byłoby brak, utrzymuję kontakty z katolikami. A tu jest wystarczająco dużo do zrobienia.

          Jeśli chodzi o „rysę”, to zaiste, jako homo viator na tym łez padole mam wady („rysy”) i popełniam grzechy i tylko codzienną pracą nad sobą wspartą niezastąpioną łaską Bożą mam nadzieję usunąć choć te co główniejsze rysy i dostąpić żywota wiecznego. I tego też życzę Panu i wszystkim moim Czytelnikom.

          Swoją drogą, cieszę się, że pomimo tego, co Pan wcześniej napisał („Ale nic to, nie będę więcej najbijał popularności niniejszemu blogowi! „), znowu Pan zagościł na moim blogu. Zawsze miło popolemizować.

          In Christo Rege,
          Pelagiusz z Asturii

  2. Bogusław pisze:

    Siostry przeżywają w stopniu skoncentrowanym to, co wielu katolików związanych z ruchem Tradycji. Czy mamy smucić się i żałować, że nie żyjemy w lepszych czasach? Nie, przypomnijmy sobie:

    Kto się w opiekę oddał Najwyższemu i w cieniu Wszechmocnego mieszka, mówi do Pana: „Tyś moją ucieczką i twierdzą, Boże mój, któremu ufam”.
    Bo On sam cię wyzwoli z sideł myśliwego i od słowa niosącego zgubę.
    A choćby tysiąc padło u boku twego i dziesięć tysięcy po twojej prawicy, ciebie to nie spotka.

    Dane jest nam widzieć to teraz, na własne oczy. Patrzmy i cieszmy się, bo tak samo Pan Bóg spełni pozostałe obietnice.

  3. Szanowni Czytelnicy,

    Proponuję ciekawy komentarz dotyczący sytuacji sióstr karmelitanek: Co myśleć o sumie 700 000 euros o jaką proszą karmelitanki?

    In Christo Rege,
    Pelagiusz z Asturii

  4. […] sprzed kilku dni: zerwanie niemieckich karmelitanek z Bractwem (ich decyzja, cała historia i odpowiedź na zarzuty x. Schmidbergera) oraz przyłączenie się do katolickiego oporu kilku kapłanów i około tysiąca wiernych w […]

  5. […] wieści, które bp Williamson przywozi zza Atlantyku można dodać ostatnie wieści z Niemiec oraz z […]

Zostaw komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s